reklama

nocnikowanie

He rozebrac to On sie potrafi, ale wlasnie chce zeby wiedzial, ze jak musi siku to ma sciagac. :dry:
No coz musze pomyslec jak sie za to wziasc.
Aaaa i wczoraj nawet kupke sam na nocniczek zrobil. :tak:

Tak wiec mam cicha nadzieje, ze na 2 latka bedziemy juz calkiem bez pampersa. :tak:
 
reklama
Martucha, no tak wlasciwie to z dnia na dzien.
Fakt, ze wczesniej zdarzalo mi sie puszczac Go z golym tylkiem po domu, ale przewaznie po pierwszym siknieciu byle gdzie, ubieralam mu pieluche, bo mam wykladzine i balam sie, ze potem sie nie pozbede smrodu siuskow a niej. :no:
Tego wczesniejszego latania na golasa, to moze w sumie bylo z 10 dni i to w bardzo dlugim okresie czasu, bo od wakacji do teraz jakos jak napisalam, ze natrzaskal kupe w gacie. :sorry2:


Lorien no oby. :-D
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry