Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
I ja się w końcu zawzięłam na naukę nocnikowania. Wygląda to w ten sposób, że wieczorami i w weekendy Fifi chodzi bez pieluszki. Wiem, że to za mało ale nadal nie mam współpracy z nianką w tej kwestii. Jak na razie efektów nie ma żadnych. Siedzi na tym nocniku nawet pół godziny, tylko wstanie i już nalane w majtki.
Fogia jak Robert chodzil w majtach, to tez tak bylo.
moje genialne dziecko wywalilo dzisiaj zabawki z takiego wielkiego plastikowego pojemnika, wlazlo do niego, powiedzialo "siii" i zaczelo lac , ale mu przerwalam zabawe, pogonilam i reszte siku zrobil do nocnika. Hmmm nie mam pojecia co mu do glowy strzelilo.
Tak chodzi bez.
Jak tylko mu cos ubiore to leje w gacie, bo nie umie sobie sciagnac majtek.
Zaczne mu chyba ubierac jakies luzniejsze spodenki, zeby dal rade sciagnac sobie sam.
U nas niestety uwstecznienie. NA nocnik nie chce usiąśc, jak lata bez pampka to leje w gacie co 15 minut i to nie jest taki mały sik tylko kałuza taka ze az pantofle mokre. Jak sie zleje to nie chce sie przebrac. Ostanio nie chciała sie własnie ubrac i taka na wpół goła siedziała na takim małym krzesełku za kare, wcale jej to nie przeszkadzało, a zeby było jej weselej to zlała sie na to krzesło po czym zaczeła sie w tym taplac
Aaga sorki ale jestem polana z Julki , ostatnio sobie odpuściłam, ale wczoraj wieczorem latał bez pampka 3 godziny i udało się bez wpadki, ale sama go prowadziłam na kibelek co pół godziny i za każdym razem zrobił . A dzisiaj rano mega nasrane , ale teraz dalej bez pieluchy, zobaczymy .