reklama

nocnikowanie

Ja dzis odniosłam sukces no prawie:zawstydzona/y: Ale puściłam dzis Błażeja bez pampersa i za każdym razem wołał siku nawet jak mu sie nie chciało to wołał sadzałam go na kibelek chyba dzis ze 30 razy ale ani razu w majteczki sie nie zsikał ale za to wyleciały batoniki:-D:-D zobaczymy jak bedzie jutro.
 
reklama
Moniu spróbuj Vanishem :tak:. Jakby nie pomogło to czytałam też o Clinie do okiem, że skutecznie wywabia zapach, ale w przypadku jednobarwnej wykładziny jest ryzyko, że się odbarwi, choć raczej nie powinna. Poza tym to można kupić specjalne środki do usuwania niepożądanych zapachów z wykładzin i tapicerek :tak:.
 
u nas odpampersowywanie nawet, nawet, ale oczywiście nie woła:wściekła/y: tylko trzeba ja sadzać. Jednak zeby tak kolorowo nie było to wczoraj patrząc mi w oczy zlała sie na nasze łózko:crazy:, na szczescie zdązyłam zauważyc i ją szybko wzięłam wiec tylko troszke poszło na łózko, reszte złapałysmy do nocnika.
 
no właśnie, pochwaliłam się. Przed momentem znów była kupa w gacie, natomiast druga częśc kupy i sikanie już w nocnik. Nad sikaniem już raczej panuje, a kupki co tu dużo mówić zdarzają się pod siebie:baffled:
 
Wstalismy dzisiaj z suchym pampersem, zrobilismy ladnie sisi do nocnika i po ubraniu majtek, nie minelo 20 minut i iii ... wyladowala w nich kupa. :wściekła/y:
 
reklama
Fil też juz coraz częsciej woła siku, gorzej z kupą, bo powie jak juz jest w gaciach:crazy:
dziś jak wstał posadziłam go na nocnik - w swojej sypialni - zrobił wielkie siku, ale jakos siusiak mu się wywinął i wielkei siku wsiąłą w mój dywan:baffled:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry