k@siek
Mama dwóch Skarbów:)
Ostatnio mało aktywnie udzielamy się na forum ale nie zaszkodzi dopisac nowy wątek pomocny dla wielu z nas
Jak uczycie swoje maluchy korzystać z nocnika, czy któraś z Was zakończyła naukę sukceem?
Ja nauczylam Adasia robic kupe do nocnika juz dawno temu. Czesto robil kupke w trakcie jedzenia obiadu czy zaraz po nim, wiec przy jedzeniu co chwile Go pytalam czy chce na nocnik a po obiedzie sadzalam na nocniczku i tak łapaliśmy.... Zostalo to zwienczone sukcesem. Bardzo rzadko wpadnie cos w pieluche. Kłopot mamy z sikaniem najczesciej przy zmianie pieluchy sadzam Go nan nocnik zeby sie wysikal ale On sam nie woła. No chyba ze nie chce spac to wtedy nagle chce siku, kupe wszystko na raz
)))))))
Jak uczycie swoje maluchy korzystać z nocnika, czy któraś z Was zakończyła naukę sukceem?
Ja nauczylam Adasia robic kupe do nocnika juz dawno temu. Czesto robil kupke w trakcie jedzenia obiadu czy zaraz po nim, wiec przy jedzeniu co chwile Go pytalam czy chce na nocnik a po obiedzie sadzalam na nocniczku i tak łapaliśmy.... Zostalo to zwienczone sukcesem. Bardzo rzadko wpadnie cos w pieluche. Kłopot mamy z sikaniem najczesciej przy zmianie pieluchy sadzam Go nan nocnik zeby sie wysikal ale On sam nie woła. No chyba ze nie chce spac to wtedy nagle chce siku, kupe wszystko na raz
.Czekamy na bardzo ciepłe dni a wtedy majty na pupe i wtedy będziemy uczyć
) a teraz nie chce-mam wrazenie ze wlasnie szkoda jej czasu na takie "głupoty" tyle wokół sie dzieje, ale na szczęście nianię mamy super i juz sama mówi ze latem się weźmie za małą to mam nadzieję ze bedzie dobrze-kupimy masę majteczek i heja
Bo wtedy bylo NIEEEE

no ale nawet nie ma jak małej sadzać na nocnik bo ona caly dzień na placu zabaw gania i wraca tylko na obiad