maxin78
MAJOWA MAMA 06`
czarownica,moj trening jak i pewnie wiekszosci lasek,wyglada tak
rano jak wstanie sadzam ja na toalete,po kazdym piciu czekam ok 20mni i ponownie ja sadzam.Wiem,ze rano robi kupe wiec co jakis czas pytam czy chce kupke,a jak mowi nie i sie chowa to rowniez ja sadzam na toalete.Nic szczegolnego,jak ide ja do ubikacji pytaj ja czy tez chce... po mnie siada na chwilke.Ogolnie nie zmuszam jej aby siedziala,kiedy wola DOSC nie staram sie jej przekonac aby posiedziala dluzej,nawet jak nic nie zrobi,ale i tak ja chwale i bije brawo.Chyba tyle;-)
rano jak wstanie sadzam ja na toalete,po kazdym piciu czekam ok 20mni i ponownie ja sadzam.Wiem,ze rano robi kupe wiec co jakis czas pytam czy chce kupke,a jak mowi nie i sie chowa to rowniez ja sadzam na toalete.Nic szczegolnego,jak ide ja do ubikacji pytaj ja czy tez chce... po mnie siada na chwilke.Ogolnie nie zmuszam jej aby siedziala,kiedy wola DOSC nie staram sie jej przekonac aby posiedziala dluzej,nawet jak nic nie zrobi,ale i tak ja chwale i bije brawo.Chyba tyle;-)
, następnego dnia rano zrobił siusiu i to koniec... jak ja go sadzam to posiedzi 5 sekund i wstaje....
co 2 siku laduje w nocniku/kibelku a Krysia jak jej zakladalam pieluche powiedziala "Pepla be" czyli ze bielucha jest beee :-) postanowlisism z mezem posadzac ja troche czesciej na "sucho" i zakupic podkoszulki i majtki bo body sa koszmarne do odpinania no i moze na mokro ja bardziej zmotywuje, czuje sie wzruszona ze bede robic takie zakupy
, chyba ze na podworko za dom to nie (jeszcze sie jej nie zdazylo tam popuscic), mysle ze bede jej wydluzac pobyt na podworku naszym i stopniowo az dojdzie do 2-3h bez nocnika wtedy zaryzykuje wyjscie bez pieluchy
w przedszkolu ma pieluche i tez zalatwia sie na nocnik