reklama
Forum BabyBoom.pl

Dzień dobry

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Kochani, umiera młoda mama. To koleżanka jednej z naszych moderatorek @89katia. Być może uda sie ocalić jej życie, ale (jak zawsze) potrzba na to pieniędzy. I to nie za miesiąc, nie za dwa, tylko teraz. Dorzuć się do zbiórki. Każda wpłata, nawet ta symboliczna daje jej większą nadzieję, że wróci do swoich maluszków. Dziękuję. aniaslu Poznaj Anię i jej dzieci. I podejmij decyzję.

reklama

O słodyczach inaczej

nikita33

Fan(ka)
Dołączył(a)
21 Grudzień 2004
Postów
2 021
Rozwiązania
0
Gdzieś na innym forum przeczytałam wypowiedż człowieka, który przytaczał jakieś badania, a z nich wynikało, że słodycze mogą być powodem nadmiaru energii u dzieciaków. Chodzi o sytuacje znane napewno nam wszystkim, kiedy to dziecię nagle dostaje ni z tąd ni z owąd małpiego rozumu, zachowuje się jak dziki człowiek i nijak nie daje się wyciszyć. Ponoć nadmiar słodyczy sprzyja takim zachowaniom. Potwierdziła to przedszkolanka, która zaobserwowała napady małpiego rozumy u dzieci po zjedzeniu smakołyków przyniesionych z domu....
ciekawe, co o tym myślicie, czy macie podobne obserwacje. No niby cukier to kalorie, a kalorie to energia..... ale czy u Waszych dzieci przekłada się to na takie zachowania?
Widzicie jakiś związek?


pozdrawiam
nikita
 
reklama

PaulaC

Czerwcowa mama 2005
Dołączył(a)
3 Listopad 2004
Postów
2 154
Miasto
Kraków
Rozwiązania
0
Jedyny związek jaki widzę to taki, że zjadając słodycze dziecku (czy dorosłemu) podnosi się poziom cukru we krwi, a przez to dostajemy zastrzyku energii, a dzieci są dodatkowo ciekawe świata i uwelbiają harce.
Z własnych obserwacji nie mogę nic stwierdzić bo nie mam żadnego przykładu takiego zachowania.
 

Renee

Fanka BB :)
Dołączył(a)
26 Lipiec 2005
Postów
303
Miasto
Deggendorf
Rozwiązania
0
Moja corka wogole nie je slodyczy,bo nie lubi.Natomiast opisany przez Ciebie nikita33 napad "malpiego humoru" jest codziennoscia :).Ja mysle,ze to takze zalezy od charakteru dziecka.Ale z tymi slodyczami to jest tak,ze rzeczywiscie to potezny zastrzyk energii.To dlatego zaleca sie naprzyklad zabierac czekolade na wedrowke w gory.
 

KarKoss

Początkująca w BB
Dołączył(a)
28 Grudzień 2015
Postów
25
Rozwiązania
0
Ja staram się sama coś przygotowywać, nie dawać kupnych, ale wiadomo, że nie zawsze się tak da.Teraz latem robię lody poprzez mrozenie koktajli owocowych czy mlecznych a tak to po prostu piekę ciasta czy ciasteczka ostrożnie dodając cukier, czasem mąkę pszenną zastępuję inną, zdrowszą.
 
Dołączył(a)
10 Kwiecień 2017
Postów
7
Rozwiązania
0
Szkoda dzieci narażać na skutki zjadania zbyt dużej ilości cukru. Zdecydowanie robią się wtedy bardziej nadpobudliwe i nie wiedzą co się dzieje. Lepiej im zrobić jakieś żelki z soku owocowego w domu niż podawać kupne słodycze.
 
reklama

Przyszłytata92

Zaangażowana w BB
Dołączył(a)
18 Czerwiec 2014
Postów
132
Rozwiązania
0
Jak dziecko je za dużo cukru, to nic dziwnego, że nagle ma tyle energii. Dlatego slodycze należy ograniczać.
 

Polecamy

null

Nowe wątki

reklama

Nowe pytania

Do góry