Hej dziewczyny
Mam 40 dzień cyklu
Cykle regularne 28/29 dni
Owul. 15/16 dzień
4 dni po spodziewanej miesiaczce zrobiłam testy z rana dwa dni pod rząd
Wyszły drugie blade kreski , z drugiego testu mocniejsza
Po 2 dniach poszłam na bete wyszła 36,9 teoretycznie ciąża ( była radość)
W poniedziałek była wizyta u gin( pierwszy raz u tej Pani)
Pani była nastawiona negatywnie , nie miła i zero zrozumienia do sprawy i podejrzewała ciąże biochemiczną lub pozamaciczną( brak pęcherzyka)
Zleciła powtórzyć bete i niestety 39,8 tylko..
Dała skierowanie do szpitala na łyżeczkowanie lub operacje
Brak krwawienia, lekkie bóle podbrzusza
w szpitalu kazali czekać i że jeszcze nic bie jest przesadzone i na jakiej podstawie dostałam to skierowanie
Czy ktoś się spotkał z taką sytuacją?