Ja zaluje, ze nie poszlam do osteopaty. Ponoc czasem cos jest tak napiete w brzuchu, ze uniemozliwia dziecku obrot samodzielny. Czasem gdzies osteopata ponaciska, pomasuje i dziecko samo sie obraca. Jestem po 2 cc i obydwie z powodu ulozenia posladkowego. Lekarz mi nie proponowal obrotu zewnetrznego. Pewnie dlatego, ze nie specjalizowal sie w tym, a zeby ktos inny to zrobil to pewnie do wiekszego miasta musialabym jechac.