reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

reklama

Od kiedy uczyc spać samej w pokoju?

Mama-Agnieszka

Zaangażowana w BB
Dołączył(a)
7 Luty 2005
Postów
138
Mamuski kochane.Bardzo mi zależy na Waszych oipniach w jakim wieku można dziecko przygotowywać do spania na"dorosłym łóżku" w SWOIM pokoju i jak to ma wyglądać. Chodzi mi głównie o to żeby nie spała juz w naszej sypialni tylko u siebie.Będę wdzięczna za wszytkie wskazówki jak Wy to robiyście.
 
reklama
A

Agnexx

Gość
Ja jestem właśnie na etapie przyuczania mojego dwuletniego syna do spania samemu w swoim pokoju. Ogólnie jest dobrze. Śpi sam, tylko budzi się w nocy (raz lub dwa), dla własnej wygody śpię koło niego na materacu. Ale mam nadzieję, że to długo nie potrwa i wrócę szybko do łóżka małżeńskiego... ;)
 

blaszako

Fanka BB :)
Dołączył(a)
30 Grudzień 2004
Postów
339
Moja Kasia juz od jakiegoś pół roku sypia sama w swoim pokoju, najczęsciej w łózeczku (takim z czasów niwmowlaka) ale mamy tez tam duże łóżko i zdarzało sie nie raz ze na nim zasypiała. Takie pożoądne dorosłe łózko tylko dla niej kupimy chyba w sierpniu, bo wtedy mój szwagier będzie miał swoje i dostanie łóżeczko w "spadku" od nas.
 

słowiczek

mama pisklaczków
Dołączył(a)
18 Październik 2004
Postów
6 072
Miasto
piękna okolica Poznania
My wyprowadziliśmy Gabryśkę z sypialni jak miała około roczku. Spała w swoim pokoju jeszcze w łóżeczku. Oczywiście kilka razy w nocy chodziliśmy do niej z mężem jak płakała, aby ją przytulić, pogłaskać. I nie braliśmy jej do nas !!
Przyszedł czas na zmiany, bo niedługo będziemy potrzebować łóżeczka.
Teraz od kilku nocy śpi już na rozkładanym fotelu jednoosobowym. Chyba jej się to podoba, bo może wyjść sobie z łóżka kiedy chce ::). Trwają nocne wędrówki do naszej sypialni. Ale konsekwentnie jest proszona o powrót na swoje miejsce. Zobaczymy co będzie dalej. Łóżeczko nadal stoi w jej pokoju. Być może jeszcze będzie chciała tam spać. Nic na siłę, aby się nie zraziła.

Myślę, że musisz próbować. Ale jeżeli dziecko nie jest jeszcze gotowe na dorosłe spanie, to myślę, że samo da Ci znać.
My spróbowaliśmy i jakoś się udało.
 

słowiczek

mama pisklaczków
Dołączył(a)
18 Październik 2004
Postów
6 072
Miasto
piękna okolica Poznania
Chcemy za jakiś czas złożyć te łóżeczko, tak aby zapomniała.
Ale pewnie na początku będzie chciała spać w łóżeczku, no i mam nadzieję, że nie będzie z dzidzią postępować jak ze swoimi lalkami. O zgrozo. To byłby koszmar...
 

blaszako

Fanka BB :)
Dołączył(a)
30 Grudzień 2004
Postów
339
Moja wyrywa lalkom rączki i nóżki, czyżby Twoja robiła podobnie :) no szczęscie ze dzieciom nie da rady wyrwać nóżek i rączek :)
 

blaszako

Fanka BB :)
Dołączył(a)
30 Grudzień 2004
Postów
339
No to dobrze, moja czasami bawi sie w pokoju i potem przychodzi do mnie z lalką w 5 częsciach i mamam zepsiułam
 
reklama
Do góry