reklama

Odczucia po stracie ciazy

Neff

Zaciekawiona BB
Dołączył(a)
19 Grudzień 2018
Postów
33
Rozwiązania
0
Moja ciaza sie nie rozwinela, nie pojawilo sie bicie serca. Dostalam lekarstwo na poronienie w 7ti pare dni. Poronilam w zeszly piatek. Teraz jeszcze czekam bo nie wszystko sie wyczyscilo.
Czuje sie okropnie. Tak mi starsznie smutno,ze ta mala kropeczka ktora mialam w brzuchu wyladowala w ubikacji. Czuje sie przytloczona psychicznie, myslalam ze za pare dni mi przejdzie a ciagle trzyma.
Czy to normalne co czuje? Przesadzam?
Nie chce mezowi plakac ciagle bo wiem, ze sam sie czuje zestresowany.
 
reklama

littlebabe

Fanka BB :)
Dołączył(a)
1 Styczeń 2019
Postów
647
Rozwiązania
0
Przykro mi.. Współczuję z całego serducha. :( To normalne że będziesz smutna, masz do tego prawo. Oboje z mężem będziecie zestresowani i załamani ale bądźcie przy sobie, wspierajcie się na duchu, płaczcie razem jeśli trzeba. Na sobie polegać możecie, szczególnie w takim momencie.. :(
A za jakiś czas znów możecie spróbować jak już smutek trochę minie. Nie poddawajcie się, będzie dobrze. <3
 

Aguu

Fanka BB :)
Dołączył(a)
21 Listopad 2008
Postów
2 438
Rozwiązania
5
Jesteś w żałobie, to normalne. Smutek, żal, placz, złość... Nie wypieraj tego, trzeba to przeżyć. Jeśli nie będziesz sobie radzić to idź po pomoc do specjalisty.
 

Aurelia95

Fanka BB :)
Dołączył(a)
16 Maj 2018
Postów
155
Rozwiązania
0
Hej. Ja poroniłam w pazdzierniku .Ciąża była planowana . Wiem co czujesz .Również płakałam płacze.Wkurza mnie gdy chłopak nie chcę o tym gadać .Mam wrażenie że mu nie szkoda.W domu mam 5 latka przytulam się do niego i płacze jeszcze mocniej .Mojemu dziecku również przestało bić serduszko mam wrażenie ze z mojej winny .Gdybyś chciał ze mną popisać zapraszam na prive.
 

HoneyBee

Fanka BB :)
Dołączył(a)
2 Wrzesień 2018
Postów
1 883
Rozwiązania
0
Cześć Neff! Pamietam Twój poprzedni wątek. Przykro mi, że obawy lekarzy znalazly potwierdzenie. Bardzo mi przykro. Pamiętaj, że masz wspaniałą rodzinkę i masz dla kogo się trzymać. Czas leczy rany, wiem że brzmi banalnie, ale chyba lepszego leku nie ma. Trzymam kciuki i przesyłam pozytywne myśli trzymaj się kochana
 

Wanilia89

Fanka BB :)
Dołączył(a)
19 Luty 2018
Postów
297
Rozwiązania
1
Dzieki dziewczyny, ze jestescie .
Doskonale Cię rozumiem. W lutym przeżyłam to samo. Było bardzo ciężko. Do smutku, żalu, pytań "dlaczego?" dochodziły jeszcze myśli typu "a może to moja wina", "może mogłam coś zrobić". Czułam, że z dnia na dzień spadam coraz bardziej w dół. Co mi pomogło? Pomogło mi forum dedykowane osobom po stracie. Tam pisałam wszystko co mi leżało na sercu, wyrzucalam cały żal i ból. Pomogło mi to, że już po pierwszej miesiączce mogliśmy się starać i od razu się udało. Ale nadal wracam myślami do tamtego ziarenka. I może to głupie ale kiedy mój miesięczny synek wpatrzy się w jeden punkt gdzieś pod sufitem ja wierzę że on widzi tam tego aniołka, który czuwa nad nim i będzie go strzegl.
 

Nowe wątki

reklama

Konkursy i testy

Konkurs

Odważnie, lecz bezpiecznie – instakonkurs z Bella Baby Happy

Zgłoszenia przyjmujemy do 04/07/2019

Test

Przetestuj Mleczko ochronne SPF 50 o zapachu wanilii Lirene KIDS

Zgłoszenia przyjmujemy do 12/06/2019

Nowe pytania

Do góry