mam pewien problem… w 2023 zerwal ze mna chlopak. byla to moja jak i jego pierwsza milosc. bylismy razem 6 lat. pozniej w 2023 w grudniu pisal ze teskni(majac juz nowa dziewczyne), byl kontakt 3miesieczny, pisal,ze kocha, ze mam na co czekac, ze nie umie z nia zerwac bo jest cipa blabla i tak sie ciagnelo, potem wybuchla jakas klotnia,ze ja rozpowiadam i koniec. potem pisal co tam u mnie ale trochę mu wygarnelam i przestal, z ponad tydzien temu napisalam do niego z zwykłym pytaniem czy wszystko u niego w porzadku, odpisal ze tak a co u mnie, wymienilismy pare zdan, krotkie to bylo zakończył rozmowe, i tak sie dziwie ze odpisal. widujemy sie na silce od niedawna, i po tej rozmowie jak byl on i ja na silce, gdy wychodzil usmiechnal sie do mnie. kusi mnie aby napisac do niego,ze nadal zywie do niego uczucia ale sie waham…powstrzymuje mnie to,ze widzi mnie na silowni.. nie wiem