karola322
Fanka BB :)
wiem skarbeczku i tak to sobie tłumaczę tylko poprostu jest mi ciężko to leżenie do tego wymioty i siedzenie samej w domu bo mężuś pracuje po 12h tylko w wekend go mam dla siebie. Ale jak dzidzia już będzie na świecie to te wymioty pujdą w nie pamięć:-):-)rozumiem cie jedynie co moge ci powiedziec to to ze nie jestes jedyna ktora tak przechodzi poczatki ale minie i zobaczysz jak zaczniesz przybierac na wadze razem z brzusiem![]()


a ona, że wyszła mi tylko powiedzieć, że mam się mniej zamartwiać i, że wraca do brzuszka czekać aż będzie mogła na stałe wyjść 

