• 🌿 Kochane/i życzymy Wam spokojnych, dobrych Świąt Wielkanocnych. Takich bez presji, bez „muszę”, bez porównywania się. Niech to będzie czas choć odrobiny odpoczynku. Życzymy Wam ciepła, bliskości i takich małych momentów, w których można na chwilę odetchnąć i pomyśleć: „jest okej”. I trochę więcej łagodności dla siebie, bo naprawdę robicie bardzo dużo ❤️ 🐣 Ściskamy Was świątecznie zespół babyboom.pl
reklama

Odskocznia;))))

Środek nocy.....z P śpimy....nagle zrywam się na równe nogi, bo słyszę drapanie, chrapanie....jakby mysz. Budzę panicznie P i mówię, że chyba mysza pod naszym łożem grasuje....P cichutko, żeby jej nie wystraszyć wstaje....i zagląda pod łoże po czym mnie woła i pokazuje. Schylam sie pod łóżko a mój pies leży wystraszony na grzbiecie, oczy wytrzeszcz, uszy po sobie, ogon podkulony i nieruchomy patrzy.....a on próbował łapami podnieść łóżko chyba ciasno mu było hahhaha
A tak w ogóle ma zakaz do sypialni nie?! Ale jak go zobaczyłam to pozwoliłam mu zostań pod tym łóżkiem....:-D:-D

ale wam zazdroszcze tych przeboi z psiakam ;) :-):-):-):-)
 
reklama
Slonce moje ukochane.... "...nadzieja umiera ostatnia..." wiem ze zadne slowa tutaj nie pomoga ale nie poddawajcie sie i ne traktujcie tych wynikow jak wyrok... ja sie modle za was i serduszkiem zawsze jestem z wami :*

pani przes ma remont i kurde od rana bajzel ogarnia ;) no i musialam nadrobic co naskrobalyscie ;) WITAM SERDECZNIE WSZYTSKICH :)
Kochana moja,



Jak ja nie znoszę remontów!!!!! Oj, przechodziłam przez to nie raz.....i zawsze udawałam, że mnie krzyż boli ha ha ha ha;-)
 
A co z Danusią i panią prezes?:szok::szok::szok:
Bo Wiolka to pewnie na miotle jeździ ;)

Ja ci dam...
Na miotle jeździ...
W sklepie byłam...
I w sądzie...

opwoeim Ci cos...
w piątek gotujemy sobie z M i nagle wysiadł prąd... wyszliśmy na klatkę żeby włączyc bezpieczniki wracamy...a tu drziw nie możemy otworzyc.... dobrze ze górne okno było otwarte i M wspiął się na parapet i przez to okno otworzył dolne i w ten sposób dostaliśmy się do mieszkania :szok::szok::szok: okazało sie ż enasz szczenior jak wyszliśmy skakał po drzwiach i przekręcił klamkę... ach... co za łajza :-D:-D:-D

a wczoraj jak wróciliśmy po ok 40 minutowej nieobecności... zasatliśmy butelkę z olejem w naszym łóżku :szok::szok::szok::szok: odkręconą :szok::szok::szok::szok: nie muszę chyba mówic że WSZYSTKO było w oleju.... fuuuujjjjjjjjjj:eek:

Psiaki pierwsza klasa....

:-D:-D:-D:-D:-D agencior, normalnie ubóstwiam tego Twojego psiaka!!! No to kochana mieliście noc z poślizgiem (olej sie nie zmarnował) :laugh2::laugh2::laugh2::laugh2:

:-D:-D:-D:-D:-D

nie wiem...:-(:sorry:
Wioli mąż ma dzisiaj wolne i pisała że będzie jej mniej :-D

Racja...
Ale zaglądała będę...

Aha, to wsio jasne.......kołderka podskakuje;-):-D:-D:-D

Kołderka nie podskakuje,
bo czekamy do po pierwszej @
Wariatko...

 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry