Danula
czekam ciągle czekam.....
Aaaa dzwoniła baba z laboratorium, że już wyniki są idę zobaczyć co tam nacudowaliNiedługo wracam nie uciekajcie :*
Jeszcze nie uciekam tak za godzinkę muszę ;-)
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij
Aaaa dzwoniła baba z laboratorium, że już wyniki są idę zobaczyć co tam nacudowaliNiedługo wracam nie uciekajcie :*
ale sympatyczny.............usmiech na twarzy.... superancki.....:-):-):-)
Moja babcia zmarła w wieku 76 lat i nawet jak w agonii była to sięgała po fajki...niestety pasqdny nałóg.....oj byl kochaniutki... ial lekka demencje ale bardzo lekka... palil przez 50 lat ponad i nagle zabronili mu palic bo mial raka pluc... jak przyszedl do nas to juz nie mogl palic.... chodzil za toba i pytal czy mas zjedna fajeczke.... ze on wolalby umrzec niz tak zyc teraz bez fajek tyle lat palic..... ze on zaplaci ale tylko jedna fajeczke..... o matko... nas to wtedy bardzo smieszylobo byl przy tym bardzo zabawny.... ale kiedy odchodzil w ten dzien bylam z nim ..... i mialam cholerna ochote wsadzic mu do buzi jedna fajke..... zeby chociaz zapach poczul..... to straszne jak sie tak starego czlowieka przesadza..... zabiera mu sie dom wyprowadza gdzie indziej i zabiera cos co bylo dla niego najwazniejsze..... byl u nas 7 miesicy.....
Ja z doskoku.......szponki maluję....wzorek nowy z neta wyszukałam trza przełożyć na pazurki;-);-);-)
Niestety, to bardzo przykre....ja nie potrafię zrozumieć takich ludzi. Przecież oni dali im życie, wychowali!!!! A na stare lata tak sie odwdzięczać.........to jest podłe....najbardziej w tej pracy wkurza mnie to ze wiekszosc tych dziadkow w zasadzie wszyscy u nas maja wielkie rodziny kurde pieniedzy po uszy a kiedy co sie dzieje to dziadka do domu niech sie kto inny teraz nim zajmuje.....
tydzien temu odesza od nas jedna babcia.... byla zupelnie normalna miala guza na mozgo ktoty rosl i rosl.... na koncu byla jak roslina nie wiedziala nawet jak ma naimie zapominala slow ..... syn ktory ja zawsze odwiedzial nagle stwierdzil ze to nasza robota zeby sie nia zajac..... przykre to bardzo :--
-(
najbardziej w tej pracy wkurza mnie to ze wiekszosc tych dziadkow w zasadzie wszyscy u nas maja wielkie rodziny kurde pieniedzy po uszy a kiedy co sie dzieje to dziadka do domu niech sie kto inny teraz nim zajmuje.....
tydzien temu odesza od nas jedna babcia.... byla zupelnie normalna miala guza na mozgo ktoty rosl i rosl.... na koncu byla jak roslina nie wiedziala nawet jak ma naimie zapominala slow ..... syn ktory ja zawsze odwiedzial nagle stwierdzil ze to nasza robota zeby sie nia zajac..... przykre to bardzo :--
-(