• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Odskocznia;))))

reklama
nie musialo byc bo wieczorem znow wybuchlam rozryczalam sie i......:wściekła/y::wściekła/y:
wkoncu stanelo na tym ze to byl ostatni raz kiedy mi powiedzial ze cos mu nie pasuje i widzi cos czego ja NIE widze..... zobaczymy jak dlugo da rade ;)
No ale najważniejsze, że mu powiedziałaś, że "to ostatni raz"..... oby wytrwał....może w końcu zrozumie....:-):-)
więc chyba i Tobie lżej co???
 
Martuś,
ja mam do Ciebie pytanko z serii głupich ha ha ha
Bo wiem, że Ty tez masz anemię, więc, czy miałaś wymioty? Mdłości? Bo kurczę nie wiem czy łączyć to z anemią czy bardziej ze stresem....
 
Martuś,
ja mam do Ciebie pytanko z serii głupich ha ha ha
Bo wiem, że Ty tez masz anemię, więc, czy miałaś wymioty? Mdłości? Bo kurczę nie wiem czy łączyć to z anemią czy bardziej ze stresem....

oj nie nie przypominam sobie zeby mi sie kiedys mdlosci zdazaly a wymioty to juz wogole.... oslabienia i takie rzeczy to tak.... bardziej bym obstawiala na to ze za bardzo sie denerwujesz..... powinnas sie troszke zrelaksowac kochana :*
 
reklama
Tak sobie teraz na siebie spojrzałam, tak jakby z boku...
I sama do siebie się uśmiechnęłam...
Z lewej strony prawie już pusta (a była nowa) rolka papierowego ręcznika kuchennego
a z prawej ogromny stos zużytych listków tegoż...
I powiedziałam sobie DOŚĆ!!!
Dosyć już łez!
Przecież Tosia nie chciałaby widzieć, ze mama płacze...
No i to, co najważniejsze...
Podobno Aniołkom zanikają skrzydełka, gdy ich mamy płaczą...
A ja nie chcę, by moje kochanie straciło swoje skrzydełka
Więc...
KONIEC PŁACZU!!!!
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry