• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Odskocznia;))))

reklama
Kramelki :-D:-D:-D:-D:-D:-D
Ja też ma cos takiego...jak nie umalowane to czuję sie jakaś "niekompletna" :-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D

Kochana ja też mam swoje, ale zawsze muszą być elegancko wypilnikowane i umalowane.....to zakrawa na obsesję.....a jak złamie mi sie choć milimetr - tragedia na pół miasta :-D:-D:-D:-D:-D:-D A i przede wszystkim muszą być długie!!!
To mnie rozumiesz:-) ja mam to samo:-D

Poważnie? Ja miałam tylko na wesele robione paznokcie teraz już mam swoje :sorry:
Danusiu ja mam swoje pazurki, nie zakładam sztucznych bo niszczą paznokcie;-)
Ale maluję je raz w tyg i robię wszystko w rękawiczkach:-)
 
To mnie rozumiesz:-) ja mam to samo:-D


Danusiu ja mam swoje pazurki, nie zakładam sztucznych bo niszczą paznokcie;-)
Ale maluję je raz w tyg i robię wszystko w rękawiczkach:-)

No to nie dla mnie bo ja rękawic nienawidzę a robić w nich coś dopiero :sorry: ja nawet jak miałam żelowe na wesele to pół roku wcześniej zaczęłam chodzić bo nie umiałam zapuścić :-D
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry