• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Odskocznia;))))

ja tez :-D:-D:-D
a poszło poszło... ale nie bez problemów...ale wzielam przyjaciółkę ze sobą wieć było śmichu że :szok::szok::szok::-D:-D:-D

  • nie odczepiłam anteny... bo ktos tak ją wkręcił że nie dałam rady... ale miała taśme izolacyjną w aucie (tata mi ostatnio wrzucił a ja się śmiałam że po co... i dzisiaj się przydała...boantene przylepiłam do dchu :szok:)
  • chciałam złożyc lusterka których się nie składa :-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D
  • jedno autko wyjechało z myjni... na i my stoimy i czekamy az się brama otworzy... tak jak innym wczesniej a tu nic :szok: dopiero kolezanka lukneła że tam jest taki przycis "otwórz bramę" :eek::eek::eek::cool2::cool2::cool2::-D:-D:-D
ale było bardzo wesoło i najważniejsze ze autko lśni :-D:-D:-D
Moja Ty bliźniaczko!!!!!!!!!! :-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D najlepiej mi sie podobuje przycisk otwórz bramę hahahahha
Odrazu mi sie przypomina jak to nasz dobry kolega wyjechał na misję do afganistanu i dobrze języka nie znał i żeby wjechać na plac ochronny to trzeba przez głośnik zapodać do oficera żeby bramę otworzył. Kumpel nie wiedział jak ale jakoś sobie radził mówiąc "OPEN TA BRAMA BARDZO PLISSSS" :-D:-D:-D:-D
 
reklama
Moja Ty bliźniaczko!!!!!!!!!! :-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D najlepiej mi sie podobuje przycisk otwórz bramę hahahahha
Odrazu mi sie przypomina jak to nasz dobry kolega wyjechał na misję do afganistanu i dobrze języka nie znał i żeby wjechać na plac ochronny to trzeba przez głośnik zapodać do oficera żeby bramę otworzył. Kumpel nie wiedział jak ale jakoś sobie radził mówiąc "OPEN TA BRAMA BARDZO PLISSSS" :-D:-D:-D:-D

bliźniaczko...???!!! :-D:-D:-D:-D

haha... dobre :-) musiał byc bidak zdesperowany :-D:-D:-D:-D

To sobie doleje!!! :-D:-D:-D:-D
Mój P nie jest wymagający jeśli chodzi o jedzenie i zawsze mu wystarcza to co ja jem...zresztą on je wiesz...bardziej zdrowo jak ja...nie to że się odchudza ale syfu typu pizza nie zje....:zawstydzona/y::zawstydzona/y: :-D:-D:-D:-D

a ja właśnie mam pizze na obiad... świeżutka dopiero co kupiona :-D:-D:-D

a teraz tak mnie wzielo że wcinam frytki+skrzydełk... samo zdrowie ... a ile witamin :-D:-D:-D
 
bliźniaczko...???!!! :-D:-D:-D:-D

haha... dobre :-) musiał byc bidak zdesperowany :-D:-D:-D:-D
a ja właśnie mam pizze na obiad... świeżutka dopiero co kupiona :-D:-D:-D
a teraz tak mnie wzielo że wcinam frytki+skrzydełk... samo zdrowie ... a ile witamin :-D:-D:-D
No normalnie jak czytam Twoje ekscesy...to jakbym siebie w akcji widziała....też taka zakręcona jestem :-D:-D:-D:-D:-D
No był bidactwo zdesperowany, za to tera...nie pogadasz.......smiga językiem na prawo i lewo :-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D
Ja też lubię pizzę, P nie ruszy...no chyba że swojska z małą ilością tłuszczu:zawstydzona/y:
Ty kochana?? A gdzie Ty to miścisz wszystko????????????? Nie chcę nic gadać, ale dużo jesz! :-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D
 
To i ja się posilę....

pomidorowa1.jpg
 
No normalnie jak czytam Twoje ekscesy...to jakbym siebie w akcji widziała....też taka zakręcona jestem :-D:-D:-D:-D:-D
No był bidactwo zdesperowany, za to tera...nie pogadasz.......smiga językiem na prawo i lewo :-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D
Ja też lubię pizzę, P nie ruszy...no chyba że swojska z małą ilością tłuszczu:zawstydzona/y:
Ty kochana?? A gdzie Ty to miścisz wszystko????????????? Nie chcę nic gadać, ale dużo jesz! :-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D

no to ja już wiem dlaczego tak świetnie się rozumiemy... ta sama krew !!!!!!! :-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D
a... wymagający mąż :-)
mam gdzie mieścic ;-) a cztery litery rosną...
a tak serio to ja jem czesto... ale mało :tak: i zazwyczaj jak zjem obiad o 16-17... następny posiłek to dopiero śniadanie :-) a czasami mam taki apetyt że :szok::szok::szok: a czasmi mam dzien gdzie zjem tylko kawałek obiadu (no bo zawsze jemy razem z M) i tyle... pokręcona jestem :cool2:
 
no to ja już wiem dlaczego tak świetnie się rozumiemy... ta sama krew !!!!!!! :-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D
a... wymagający mąż :-)
mam gdzie mieścic ;-) a cztery litery rosną...
a tak serio to ja jem czesto... ale mało :tak: i zazwyczaj jak zjem obiad o 16-17... następny posiłek to dopiero śniadanie :-) a czasami mam taki apetyt że :szok::szok::szok: a czasmi mam dzien gdzie zjem tylko kawałek obiadu (no bo zawsze jemy razem z M) i tyle... pokręcona jestem :cool2:
Ta sama ta sama.....:-D:-D:-D:-D:-D:-D
A dupa rosnie!!! Będziesz miała na czym siedzieć.....bo ja jak siedze to mnie kość łogonowa boli... :-D:-D:-D:-D choć i tak uważam że mam grubą du***
A ja Ci powiem że z jedzeniem różnie...mogę całymi dniami nie jeść....albo tylko 1 posiłek.....jakoś taki mały żołądeczek mam.....:zawstydzona/y:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry