• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Odskocznia;))))

dzień dobry :-)

ja zbieram się do chirurga :szok: oczywiscie się boję bo ja panikara jestem :zawstydzona/y:
no nic... postaram się później zagladnac chociaz na chwilę ale nie obiecuję bo mam napięty plan zajec na dzisiaj ;-)

Danusia, Ewelinka, Rudzia, Majsi, wiola, Gabrysia, Madzia, Iza, Ola, Marti, Sówka pozdrawiam gorąco :-)

ale mi się nie chce....:sorry2::baffled:;-):-)
 
Ostatnia edycja:
reklama
Witajcie!
Do mnie właśnie dzwonili, że wyniki badania będę miała już piątek...
Boję się!
Z wrażenie ścięłam sobie nożem opuszek palca wskazującego lewej dłoni
:wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y:
 
dzień dobry :-)

ja zbieram się do chirurga :szok: oczywiscie się boję bo ja panikara jestem :zawstydzona/y:
no nic... postaram się później zagladnac chociaz na chwilę ale nie obiecuję bo mam napięty plan zajec na dzisiaj ;-)

Danusia, Ewelinka, Rudzia, Majsi, wiola, Gabrysia, Madzia, Iza, Ola, Marti, Sówka pozdrawiam gorąco :-)

ale mi się nie chce....:sorry2::baffled:;-):-)
Kochanie wirtualnie trzymam Cię za rączkę....nic się nie bój.....;-):-D:-D:-D
Życzę Ci milusiego dnia i dużo uśmiechu, tradycyjnie pozdrowionka dla Ł :-D:-D
Buziam****

ps. spotkałam się :zawstydzona/y::-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:zawstydzona/y:
 
Dzień Dobry.....

A ja po wczorajszym obiadku zapakowałam moją psiapsiółkę i dwójkę chrześniaków (moją + P) w samochód, załadowałam sanki i śmignęliśmy do lasu...Dzieciaki miały frajdę......a ciocia z psiapsiółką miały czas na ploteczki, bo ostatnio mniej czasu ze sobą spędzamy....Dziadek przechodzący obok nas stwierdził "Ale ma Pani śliczne dzieci, a jakie grzeczne"! :zawstydzona/y::zawstydzona/y::zawstydzona/y::zawstydzona/y: A ja nie byłam w stanie wytłumaczyć mu, że to nie moje...ale urosłam....jako ciocia oczywiście :-D Po kuligu odstawiłyśmy dzieciaki i wylądowałam u mojej psiapsióły w chacie i tak przy winku siedziałyśmy do godziny 24....z tego wszystkiego zapomniałam zadzwonić do P, że jestem u niej i dostało mi sie "wciry" :-D:-D:-D Wiem...martwił się...moja wina....a teraz sie do mnie szanowny pan nie odzywa...o! To po krótce relacja z wczorajszego dnia....:-D:-D:-D
 
Dzień Dobry.....

A ja po wczorajszym obiadku zapakowałam moją psiapsiółkę i dwójkę chrześniaków (moją + P) w samochód, załadowałam sanki i śmignęliśmy do lasu...Dzieciaki miały frajdę......a ciocia z psiapsiółką miały czas na ploteczki, bo ostatnio mniej czasu ze sobą spędzamy....Dziadek przechodzący obok nas stwierdził "Ale ma Pani śliczne dzieci, a jakie grzeczne"! :zawstydzona/y::zawstydzona/y::zawstydzona/y::zawstydzona/y: A ja nie byłam w stanie wytłumaczyć mu, że to nie moje...ale urosłam....jako ciocia oczywiście :-D Po kuligu odstawiłyśmy dzieciaki i wylądowałam u mojej psiapsióły w chacie i tak przy winku siedziałyśmy do godziny 24....z tego wszystkiego zapomniałam zadzwonić do P, że jestem u niej i dostało mi sie "wciry" :-D:-D:-D Wiem...martwił się...moja wina....a teraz sie do mnie szanowny pan nie odzywa...o! To po krótce relacja z wczorajszego dnia....:-D:-D:-D

No ja tam się wcale nie dziwę Pshemko
Ode mnie też byś w takiej sytuacji dostała wciry
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry