ewelina28
Dum Spiro Spero...
Ale z tego co wiem, to nie tylko u mnie tak jest....No co Ty?? To macie lekarza nie zazdroszcze
Ja tylko na tokso i chlamydia od niej reszta od rodzinnego miałam przepisane tak samo jak genetyczne, stwierdził, że nie będe płacić za coś co mi się należy za darmo i pisał bez problemu do tej pory nam kibicuje ;-):-)
więc spoko, ja na zdrowiu oszczędzać nie będę, ale można było na samym początku nasionko zrobić to nie musielibyśmy wydawać tyle kasy na resztę badań...no ale mądry polak po szkodzie....




pytał czy dam radę urodzić takiego "wielgaska", a ja mu na to, że chciałabym urodzić naturalnie, ale jak to będzie to nie wiem
no chyba, że wcześniej będzie się coś działo to torba i do szpitala