• 🌿 Kochane/i życzymy Wam spokojnych, dobrych Świąt Wielkanocnych. Takich bez presji, bez „muszę”, bez porównywania się. Niech to będzie czas choć odrobiny odpoczynku. Życzymy Wam ciepła, bliskości i takich małych momentów, w których można na chwilę odetchnąć i pomyśleć: „jest okej”. I trochę więcej łagodności dla siebie, bo naprawdę robicie bardzo dużo ❤️ 🐣 Ściskamy Was świątecznie zespół babyboom.pl
reklama

Odskocznia;))))

mniam mniam ,a dajcie przepis na lsagne bo ja nie umiem :zawstydzona/y:

makaron do lasagne

Sos beszamelowy:
2 łyżki masła
2 łyżki mąki
1,5 szklanki mleka
przyprawy (sól, pieprz)
Nadzienie mięsne:
0,5 kg mięsa mielonego
2 średnie cebule
sos do spaghetti Neapolitańskiego Winiary (można oczywiście zamiast tego przyrządzić samemu sos pomidorowy z koncentratów albo pomidorów)
2-3 ząbki czosnku
przyprawy (sól, pieprz, bazylia, oregano)
Dodatkowo:
20-30 dkg żółtego sera
masło do wysmarowania formy (naczynia żaroodpornego)

Gotujemy makaron w lekko osolonej wodzie przez 3-4 min. aby makaron troszkę zmiękł. Trzeba uważać, żeby płaty się nie posklejały. Wyjmujemy je na talerze. Rozkładamy płaty osobno, aby się nie posklejały.
Nadzienie: do garnka wkładamy mięso. Dodajemy pokrojone na małe kawałeczki cebule. Dusimy na małym ogniu przez ok. 10 min. Robimy sos wg wskazówek na opakowaniu i dodajemy do mięsa. Wciskamy przez praskę czosnek i doprawiamy do smaku. Zdejmujemy z gazu.
Sos beszamelowy: do rondelka wkładamy masło i roztapiamy je na małym gazie. Na tłuszcz wsypujemy mąkę i mieszamy do otrzymania jednolitej konsystencji. Wlewamy część mleka i energicznie mieszamy trzepaczką (lub mikserem). Gdy sos zacznie gęstnieć wlewamy kolejną część mleka i czynność powtarzamy. Dodajemy przyprawy do smaku i doprowadzamy do wrzenia. Sos powinien mieć konsystencję gęstej śmietany. Wtedy zdejmujemy go z ognia.
Naczynie żaroodporne smarujemy masłem. Na dno wykładamy kolejno: makaron, na to sos beszamelowy, nadzienie mięsne, posypujemy częścią sera żółtego. I znowu: makaron, sos beszamelowy itd. Na wierzchu powinien być ser żółty. Można posypać go oregano i bazylią. Pieczemy w temp. 180o przez ok. 20 min.


SMACZNEGO :-D:-D:-D
 
reklama
Kaskiz no wiesz co ja wprawdzie siedze w szlafroku ,ale śniadanie dawno zjadłam mam mega ochote na kawe teraz pisze sie któraś?mam czekolade i prince polo:tak:

Moja psiapsióla poszła po zabiegu łyżeczkowania na kontrol i lekarz jej powiedział ,,że po porodzie jej pękła(4 lata temu) przy porodzie był jeden lekarz, potem drugi ją badał po 6 tygodniach ,a potem jeszcze trzeci bo zmieniła i teraz czwarty ,ja sie zastanawiam czy to nie on przy zabiegu jej to zrobił i zwala na kogoś innego.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry