ewelina28
Dum Spiro Spero...
Jaką wazelinką :-):-) Jest mi baaaardzo miło, że mogę z Tobą napić się kawusi;-) A co do spódnicy, to ja strasznie rzadko chodzę... mam baaardzo chude łydkii zawsze wydawało mi się, że wyglądam komicznie.....
Ale co tam, mam po prostu ochotkę założyć spódnicę
![]()
:-):-)
Ja często chodze w spódnicach vel. sukienkach....a swoimi nogami dawno przestałam się przejmować....mój P mói, że mam cudne patyczki


więc Kochana najważniejsze, że Naszym Panom sie podobają reszta to "żart" ;-);-);-)Ewelinka, a co się dzieje u Anetki????????? nie widzę jej ...
U Aneci wręcz tragedia narodowa, małżonek chory, więc chwilowo jej nie ma...ale serdecznie jej współczuję, bo chory facet w domu to masakra....

i zawsze wydawało mi się, że wyglądam komicznie..... 