reklama

Odskocznia;))))

Martuś dobrze wiesz że tak naprawdę to może nastąpic w każdej chwili :tak::tak: Wytrzymaj jeszcze chwilkę kochana:sorry2: no wyjścia nie masz ;-) przytulam :***

ano u mnie stara bida... powoli zaczynam brac się za porządki świątecznee ale jakoś ciężko mi to idzie ;-) leń przeogromny ;-)
a poza tym jestem jakoś tak optymistycznie nastrojona... to chyba ta pogoda... dzisiaj ma byc 20 stopni :-D:-D:-D
 
reklama
Cześć kochane moje :-)

zglaszam sie - wciaz NIEROZPAKOWANA grgrgrgrg
jak do piatku sie nic nie zmieni to 2go jade do szpitala mam wizyte na 9.40 i albo mnie juz tam zostawia na wywolywanie albo dostane termin ;(
SIS trzymam &&&& mocno mocno :* i dziekuje za karteczke Danusiu Tobie rowniez:*

Witaj skarbie Ty jeszcze w dwupaczku?? Ależ się mały zaparł no, ale teraz to już na prawdę nie długo kochana i będzie po wszystkim ;-)

witam dziewczynki!
Rudzia - ale Cię wymęczy!! 1 kwietnia będzie mały nieFranio na świecie - zobaczysz :) Jeszcze chwila
Danusia, Ewelinka, Anetka, Madzia pozdrawiam serdecznie
ja jestem na zaległym urlopie ciąg dalszy... - niestety siedzę w domu, bo Leonidas choruje więc nici z leniuchowania.
A ogólnie to różowo jakoś i zielono u mnie nie jest za bardzo...

Czemu u Ciebie nie za bardzo?? Coś nie dobrego się dzieje??
Pozdrawiam :-)

Martuś oby Bobasek sam chciał wyskoczyć i to najlepiej juz :*
Ja się tylko odmeldowuję, że żyję a w sumie to tak na pół :(

Biedulo Maja nadal męczy mamusie??
Wyrośnie z tego ;-)

Weszłam tylko powiedzieć, że jestem już po wizycie...
Więc tak:
- torbiel znacznie się zmniejszyła, ale wciąż jest - nadal leki,
- lekarz przepisał mi acard 75 mg,
- duphaston 10 mg,
- dostałam skierowanie do poradni genetycznej (gdzie nie mogę się dodzwonić, by zaklepać wizytę wrrrr),
- po świętach umówiłam się na test Urogin - lekarka powiedziała, że nie zaszkodzi zrobić, choć wyjdzie drogo ok. 200 - 300zł - przeżyję,
Tyle u gina...

U rodzinnego:
- krewka pobrana (siniec od razu wylazł), wyniki w środę,
- mocz - wyniki w środę,
- cukier ok
- przepisała mi tabsy na wzmożenie apetytu, bo jak zobaczyła moją wagę to się za głowę złapała - i...MAM PRZYTYĆ!!!!
- witaminki,

W drodze powrotnej wstąpiłam do kościółka....wyspowiadałam się i jestem jakaś lżejsza...
I wiecie co??????
Chyba będzie w końcu dobrze, jakoś ksiądz (mój przyjaciel zresztą) podniósł mnie na duchu....
Buziam WAS Moje Kochane***

Kochana będzie dobrze jakoś tak czuje ;-)
Dobrze, że torbiel mniejsza po lekach pewnie zniknie całkiem a Ty wiesz jedz jedz i tyj kochana bo jeszcze nam Cię do szpitala wezmą :sorry2:

AHA.....
przez kilka dni mnie nie ma.....wyjeżdżam odpocząć i poszaleć (?), także się proszę nie martwić, odezwę się jak tylko wrócę (ponoć!!!! w czwartek ale kto wie....)...dziękuję kochane, że jesteście i trzymajcie się ciepło...przesyłam mnóstwo buziaków i ściskam każdą z osobna....

Trzymam kciuki!!!!!!!!!!!!! i czekam na Ciebie niecierpliwie buziam mocno :-)


dziendoberek .....

Dzień dobry obu paniom :-)

hejus obejus laseczki
zeby mi sie tak chcialo sprzatac jak wam, to by było super :)

Ale nam się nie chce wcale :-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D


Ja na kawke wpadłam czy coś zostało może???? Idę dziś do ginka aż sama ciekawa jestem co mi powie :sorry2:
 
Ostatnia edycja:
reklama
zaczęłam od kwiatków ;-);-);-):-):-D

ech... muszę jeszcze jakąs tapetę kupic do pokoju bo jedna ściana wygląda koszamrnie... i czekam mnie przyklejanie jej :-p:-p:-p dzisiaj może wyciągne M po pracy do jakiegoś sklepu bo trza to w koncu zrobic :szok::szok::-D

a twoje sprzątanie? ;-)

Ale co robisz z tym kwiatkami? Przesadzasz czy jak?? :-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D

Ja tak mam tapetę z łóżkiem też ściana masakryczna była :sorry2:

Moje sprzątanie?? Wstyd się przyznać ale nie zaczęłam jeszcze wcale :-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry