reklama

Odskocznia;))))

Wiem jak to jest ale bez nerwa bo inaczej nic nie wyjdzie nie myśl o tym w ogóle tylko wiesz nastaw się na samą przyjemność ;-) ale by było jakby nam się razem udało prawie ten sam dzień zafasolkowane i porody tak samo...czujesz to???? :-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D
Yhm fachowiec to on jest tylko zapał do pracy ma sporo mniejszy zawsze coś mu w czymś przeszkodzi i tak schodzi dzień za dniem i to mnie u niego wkurza najbardziej bo tu mówi za godzinę a schodzą mu czasem i trzy dni :sorry2: tak, że wiesz.....
A no piękna znam znam ;-)

Wiem, dlatego na nic sie nie nastawiam i seks traktuję nie jako obowiązek a jako przyjemność....zawsze tak było ;-)
I razem mordki drzeć na porodówce?!!! Niezły kocioł byłby :-D:-D:-D:-D Ale kto wie.....zobaczymy, może tak będzie....w każdym razie kochana trza działać....działać i działać....:-D:-D:-D:-D:-D
Aha znaczy chęci ma, ale leń w dupie (jak mój ojciec gada) :-D:-D:-D:-D Nie znoszę niesłownych ludzi.....doprowadza mnie to do furii...także pogoń go jak zajdzie potrzeba ;-)
Ano piękna....piękna....i takie miłe wspomnienia z nią związane...ech...:-D:-D:-Dwieki temu....;-)
 
reklama
Wiem, dlatego na nic sie nie nastawiam i seks traktuję nie jako obowiązek a jako przyjemność....zawsze tak było ;-)
I razem mordki drzeć na porodówce?!!! Niezły kocioł byłby :-D:-D:-D:-D Ale kto wie.....zobaczymy, może tak będzie....w każdym razie kochana trza działać....działać i działać....:-D:-D:-D:-D:-D
Aha znaczy chęci ma, ale leń w dupie (jak mój ojciec gada) :-D:-D:-D:-D Nie znoszę niesłownych ludzi.....doprowadza mnie to do furii...także pogoń go jak zajdzie potrzeba ;-)
Ano piękna....piękna....i takie miłe wspomnienia z nią związane...ech...:-D:-D:-Dwieki temu....;-)

No to tak jak ja :tak: nie raz jak czytam jak się dziewczyny nastawiają na seks tylko po to by zafasolkować a potem mija miesiąc jedne drugi trzeci i nic a one coraz bardziej się nakręcają a potem płacz bo się nie udaje....co ma być to będzie mimo naszych nerwów czy też nie...

No ale by było jakbyśmy razem się darły na pewno jedna drugą by słyszała :-D:-D:-D:-D:-D:-D no będziemy działać i działać i działać jakby inaczej ;-)

Wiesz nawet nie to, że leń w dupie tylko bierze auto ale ktoś przyjdzie coś mu podrzuci to już robi tamtemu bo to tylko chwilka miała być potem jakiś znajomy to znowu trzeba mu na miejscu przecież zrobić potem to potem tamto a moje auto stoi....to mnie wkurza nie weźmie i nie zrobi do końca tylko 10 aut rozbabranych i nic nie zrobione....a myślisz, że nie gonie?? Dziewczyno on ma mnie chyba serdecznie dość bo ja czegoś takiego nie nienawidzę jak mówisz tak to tak ma być i koniec dotrzymuj słowa...takie jest moje zdanie...

Każdy ma takie melodie i wspomnienia chyba ;-) dawne czasy :-)
 
No to tak jak ja :tak: nie raz jak czytam jak się dziewczyny nastawiają na seks tylko po to by zafasolkować a potem mija miesiąc jedne drugi trzeci i nic a one coraz bardziej się nakręcają a potem płacz bo się nie udaje....co ma być to będzie mimo naszych nerwów czy też nie...

No ale by było jakbyśmy razem się darły na pewno jedna drugą by słyszała :-D:-D:-D:-D:-D:-D no będziemy działać i działać i działać jakby inaczej ;-)

Wiesz nawet nie to, że leń w dupie tylko bierze auto ale ktoś przyjdzie coś mu podrzuci to już robi tamtemu bo to tylko chwilka miała być potem jakiś znajomy to znowu trzeba mu na miejscu przecież zrobić potem to potem tamto a moje auto stoi....to mnie wkurza nie weźmie i nie zrobi do końca tylko 10 aut rozbabranych i nic nie zrobione....a myślisz, że nie gonie?? Dziewczyno on ma mnie chyba serdecznie dość bo ja czegoś takiego nie nienawidzę jak mówisz tak to tak ma być i koniec dotrzymuj słowa...takie jest moje zdanie...

Każdy ma takie melodie i wspomnienia chyba ;-) dawne czasy :-)

Z drugiej strony ja rozumiem te dziewczyny, które sie tak nakręcają i stresują, bo wiesz czasem to jest silniejsze, a z psychiką nie wygrasz - niestety!!!
Pewnie....co ma być to będzie, a trzeba wierzyć, że teraz NAM sie uda! I kochana....nie ma to tamto.....będziemy z wózkami śmigać razem, bo wiesz rodzisz - przyjeżdżasz na trening - pamietasz, nie???:-D:-D:-D:-D:-D

Aha, czyli 10 srok za ogon..........też niedobrze, ja jestem zdania, że jedno skończ i bierz się za drugie, bo taka robota 10 aut naraz nie wychodzi zazwyczaj za dobrze....

Każdy powinien mieć kochana taką melodię....ja mam ich całe mnóstwo, ale ten utworek jest szczególny...;-)
 
Powolutku się zwijam kochana do domciu....
Wiesz ile roboty zrobiłam!!! Szok....
A w ogóle stwierdzam, że mam podzielną uwagę....:-D:-D:-D

SIS*** milutkiego dnia Kochana,
buziolki*

kotek_w_pudelku_&#1.jpg
 
Z drugiej strony ja rozumiem te dziewczyny, które sie tak nakręcają i stresują, bo wiesz czasem to jest silniejsze, a z psychiką nie wygrasz - niestety!!!
Pewnie....co ma być to będzie, a trzeba wierzyć, że teraz NAM sie uda! I kochana....nie ma to tamto.....będziemy z wózkami śmigać razem, bo wiesz rodzisz - przyjeżdżasz na trening - pamietasz, nie???:-D:-D:-D:-D:-D

Aha, czyli 10 srok za ogon..........też niedobrze, ja jestem zdania, że jedno skończ i bierz się za drugie, bo taka robota 10 aut naraz nie wychodzi zazwyczaj za dobrze....

Każdy powinien mieć kochana taką melodię....ja mam ich całe mnóstwo, ale ten utworek jest szczególny...;-)

No ja wiem tylko im bardziej się nakręcają tym bardziej nic nie wychodzi i koło się zamyka :sorry:

Ano 10 srok za ogon i nic na to nie poradzę ale jak mnie wkurzy zrobię awanturę i wtedy szybko mu pójdzie ;-)

Kiedyś przy Kagorze mi opowiedz czemu on taki szczególny ;-)
 
Powolutku się zwijam kochana do domciu....
Wiesz ile roboty zrobiłam!!! Szok....
A w ogóle stwierdzam, że mam podzielną uwagę....:-D:-D:-D

SIS*** milutkiego dnia Kochana,
buziolki*

Zobacz załącznik 232979

No dzielna pracująca kobietka ;-)

Uciekaj do domku kochana ja też się zbieram powoli :***

Sis :*** cudownego popołudnia kochana i wieczorku

Buziam :***


Miłego popołudnia dziewczyny :-)
Paaaa
 
kochane nie jestem w stanie was nadrobic taka macie produkcje... ja sie tylko zglaszam ze zyje i jakos daje rade choc marnie sie czuje...

sama sie zdziwilam ze tak szybko sami mnie wypuscili po CC no ale tym lepiej dla mnie bo wiadomo ze w domku szybciej sie do sibeie dochodzi...

jak wiecie nie obylo sie niestety bez cesarki ;( latwo mi z tym nie jest ale jak patrze na tego aniolka to jakos daje rade... w czwartek o 4 nad ranem wyladowalam w szpitalu ze szkurczami.... niestey bez rozwarcia :( od 7 rano zaczely sie skurcze jeden po drugim i mysleli ze jestem juz blizej konca - sprawdzili rozwarcie a tam ledwo pol centymetra ;( tabletka za tebletka, gaz, nic nie pomagalo malo tego skurcze coraz wieksze.... no i zaczeli decydowac - mialam do wyboru albo epidural i wywolywanie z czego ostrzegli mnie ze to moze potrwac nawet i 24 h jak nie wiecej skoro tak mi idzie.... albo cesrka... no i takim to sposobem Konrad pojawil sie z nami na sali operacyjnej o 14.21 ;) nie byla to dla mnie latwa decyzja ale jak sobie pomyslalam o znajomych ktore mialy epidural i czekaly sobie na rozwarcie i na koniec nie mialy sily ze porod konczyl sie kleszczami albo ssawka to - nie znioslabym tego... :(
teraz pomalutku dochodze do siebie coraz lepiej chodze rana sie goi...
nie karmie piersia bo tak mi sutki popekaly ze zamiast mleka to wiekszosc krwi wylatywalo dlatego zdecydowalam ze przejde dna butle... no i wyobrazcie sobie co sie teraz dzieje z moimi piersiakami... pamela przy mnie wymieka... codziennie goraczka po 39 stopni bol okropny... czekam az mi wkoncu zejdzie to melko bo zwariowac idzie....
no rozpisalam sie troche kurna lece :) wpadne do was przy kolejnej wolnej chwili :)

cumolki dla wszystkich :)
 
czesc kochane :-):-):-)

Rudzia jak miło Cię widziec :-D:-D:-D ucałuj Konradka od e-cioci :-D:-D:-D
najważniejsze że wszystko się dobrze skończyło i jestescie juz w czwóreczkę w domciu :tak::tak::tak: Dzielna dziewczynka z Ciebie :-)

Miłego dnia dziewczynki :-):-):-)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry