reklama

Odskocznia;))))

reklama
Dokładnie....ech...zatęskniło mi się za moją babinką...
[*] mądra kobieta z niej była...do rany przyłóż, a lekko w życiu nie miała....

Kochana, ja to zwalam na ten pył wulkaniczny hahahhahahahaa

Ja miałam fajnie miałam 3 babcie i 3 dziadków teraz została mi tylko jedna babcia.....też lekko w życiu nie miały żadne ale to chyba takie czasy niestety były...
A wiesz coś może w tym jest pył zapyla te małe mózgownice hihihihi
 
Ja miałam fajnie miałam 3 babcie i 3 dziadków teraz została mi tylko jedna babcia.....też lekko w życiu nie miały żadne ale to chyba takie czasy niestety były...
A wiesz coś może w tym jest pył zapyla te małe mózgownice hihihihi

Ja dziadków nie pamiętam :zawstydzona/y::zawstydzona/y::zawstydzona/y:
Babcia została mi jedna...od strony papy, ale jakoś nie mam z nią kontaktu, jak z tą od mamy strony...może dlatego, że mieszkała na jednej ulicy co moja mama i codziennie sie widziałyśmy...

To dobre wytłumaczenie....:-D:-D:-D
 
Ja dziadków nie pamiętam :zawstydzona/y::zawstydzona/y::zawstydzona/y:
Babcia została mi jedna...od strony papy, ale jakoś nie mam z nią kontaktu, jak z tą od mamy strony...może dlatego, że mieszkała na jednej ulicy co moja mama i codziennie sie widziałyśmy...

To dobre wytłumaczenie....:-D:-D:-D

Ja dziadków pamiętam ale tylko ze strony Taty znaczy jego tatę i ojczyma od mamy szybko zmarł jak byłam mała, a babcie mama taty nie żyje i mojej mamy też nie....żyje tylko macocha mojego taty :-)
No bardzo dobre lepszego nie trzeba
 
Ja dziadków pamiętam ale tylko ze strony Taty znaczy jego tatę i ojczyma od mamy szybko zmarł jak byłam mała, a babcie mama taty nie żyje i mojej mamy też nie....żyje tylko macocha mojego taty :-)
No bardzo dobre lepszego nie trzeba

Musiałam 2 razy przeczytać żeby zacyknąć te powiązania...zawsze miałam z tym problemu...wujek brata ojca stryjka hahahahhahahahaha;-);-);-)
 
reklama
O masz!!!!
Z jakiejś konkretnej przyczyny??? :sorry2:


Powód jest ten sam, co przed Tosią...
NIE STAĆ NAS NA RAZIE NA DRUGIE DZIECKO
Wiem...
powód prozaiczny
ale nie tylko to...
teraz, gdy już mamy coś swojego, coś własnego,
chcemy skupić się nad rozwijaniem interesu, a to wiąże się
z nerwami i stresem
a to, wg mojego męża, nie jest dobre dla dziecka...
Po części się z nim zgadzam, ale w pertraktacjach nie ustanę;-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry