reklama

Odskocznia;))))

czesć kochane:)
dziękując Wam za wszystko zegnam się z Wami... na pewno na jakiś czas:)

Pamiętajcie "always look on the bright side of life"!!!!!!!!!!!!!!



muszę poukładać w końcu swoje życie... trzymajcie się :)


Danuś Ty wiesz kochana :***

Duszku... :****

Rudzia cudownych chwil ze swoimi chłopakami :-)

Wiola oby interes się kręcił !!! :)))

Madzia trzymaj się kochana ! i aby Ci wszystko sie ułożyło !!

Majsi, Marti, Sówka, Ola, Iza, Ilonka buziam:***

Iwonka co by Wam się...!!!:-)
 
Ostatnia edycja:
reklama
Cześć dziewczyny

Widzę, że nie tylko u mnie się nie układa...co to się dzieje?? :-(

Anecia kochana Ty wiesz, że ja mimo tego, że Cię tu nie będzie to ja nie odpuszczę tak łatwo, trzymaj się kochana :***

Sis pojechałaś?? Dojechałaś?? Dostaniesz kopa, że się nie odzywasz... buziam :***

Marta śniadanie wspaniałe szkoda, że przegapiłam...

Madzia kochana u Ciebie też?? Echhh...

Iwonka proszę napisz, że choć u Ciebie dobrze ostatnio....

Wiola, Iza, Gabrysia, Marti, Monia, Ilonka, Sówka pozdrawiam serdecznie...

Miłego wieczoru pa
 
Witajcie Kochane:sorry:

Anetka, Madzia, Danusia kochane nie pytam co się stało.... ja po prostu trzymam za Was kciuki, abyście miały dużo siły mimo przeciwnościom losu....a wiem, że potrafi być okrutny...Jestem z Wami :**

Ewelinka daj Niuńka znać jak jak u Ciebie.... tęsknię:zawstydzona/y:
Martuś ucałowania dla chłopców :* i dla Ciebie również rzecz jasna;-)
Majsi, Viola co u Was? Cmokam:*


Jak tu smutno się zrobiło.... Tak Danusiu u mnie jak na razie odpukać (puk puk) dobrze... Trochę ta pogoda przygnębia, ale cały czas jakoś staram się trzymać, chodzę na tą terapie i powiem Wam, że nie spodziewałam się, że takie rzeczy mogą się dziać w trakcie jej trwania:no: Podświadomość człowieka to na prawdę wielka potęga (bo tak bym to nazwała). Coś co przeżyłam kiedyś wraca do mnie, wszystkie te uczucia - dobre i złe - które wtedy odepchnęłam, wracają do mnie jak bumerang, na początku strasznie sie tego przestraszyłam i bałam bo nie wiedziałam co się ze mną dzieje, ale teraz już wiem, że tak musi być, bo to jest terapia:blink: Ale dowiedziałam się, że następny etap to ,,złość":sorry: Prawie wszystko będzie mnie denerwowało:sorry:

Pozdrawiam Was Wszystkie z osobna!!!!
Życzę duuuuużo uśmiechu na buzi:tak:
 
Cześć Kobietki :D U mnie jak jest już dobrze to zawsze musi się zrobić gorzej hahahha no cóż taki urok mojego bytowania widocznie ;/ nie mam kiedy poczytać co u Was bardzo mi z tego powodu smutno bo tęskni mi sie za rankami kiedy mogłam sobie usiąść i popisać z Wami :( w ogóle za kilka dni mam urodziny i wcale się nie czuje na te swoje 25 tylko z 10 więcej dobijające to jest. Zresztą wszystko mnie dobija ostatnio sądzę, że to chyba po odstawieniu piersi hormony się regulują przynajmniej mam nadzieję, że to to ;p
Miłego dzionka Kochane :*
 
Dzień Dobry ;-)

Moniś
rzeczywiście, możliwe, że to hormony... zobaczysz, minie ten stan:tak: Pogoda też jest dobijająca, ja już drugi dzień z rzędu pracuję z domu, po prostu nie chce mi się jechać do pracy, takiego lenia złapałam:no: Ale jutro już muszę jechać, bo całkiem się rozleniwię....


Dla osłody tego dnia mam dla Was kilka zdjęć, mi np. poprawiły humor :-)

image001.jpgimage002.jpgimage003.jpgimage004.jpgimage005.jpg


czyż nie jestem słodki ?:sorry2:


Życzę miłego dnia !
 
Cześć kochane

Witajcie Kochane:sorry:

Anetka, Madzia, Danusia kochane nie pytam co się stało.... ja po prostu trzymam za Was kciuki, abyście miały dużo siły mimo przeciwnościom losu....a wiem, że potrafi być okrutny...Jestem z Wami :**

Ewelinka daj Niuńka znać jak jak u Ciebie.... tęsknię:zawstydzona/y:
Martuś ucałowania dla chłopców :* i dla Ciebie również rzecz jasna;-)
Majsi, Viola co u Was? Cmokam:*


Jak tu smutno się zrobiło.... Tak Danusiu u mnie jak na razie odpukać (puk puk) dobrze... Trochę ta pogoda przygnębia, ale cały czas jakoś staram się trzymać, chodzę na tą terapie i powiem Wam, że nie spodziewałam się, że takie rzeczy mogą się dziać w trakcie jej trwania:no: Podświadomość człowieka to na prawdę wielka potęga (bo tak bym to nazwała). Coś co przeżyłam kiedyś wraca do mnie, wszystkie te uczucia - dobre i złe - które wtedy odepchnęłam, wracają do mnie jak bumerang, na początku strasznie sie tego przestraszyłam i bałam bo nie wiedziałam co się ze mną dzieje, ale teraz już wiem, że tak musi być, bo to jest terapia:blink: Ale dowiedziałam się, że następny etap to ,,złość":sorry: Prawie wszystko będzie mnie denerwowało:sorry:

Pozdrawiam Was Wszystkie z osobna!!!!
Życzę duuuuużo uśmiechu na buzi:tak:

Dzięki kochana :*** kciuki trzymaj na pewno się przydadzą....
Cieszę się, że u Ciebie dobrze i czujesz się lepiej ja też ciągle trzymam za Ciebie kciuki a jak będzie Cię wszystko denerwowało to pomyśl wtedy, że tak ma być i potem już może być tylko lepiej. Taka terapia to najlepsze co może nas spotkać pomaga poukładać i uporać się z emocjami a to jest bardzo ważne i potrzebne.
Pogoda i u nas straszna już są podtopienia oby przestało w końcu padać..
Ściskam kochana buziaki :****

Cześć Kobietki :D U mnie jak jest już dobrze to zawsze musi się zrobić gorzej hahahha no cóż taki urok mojego bytowania widocznie ;/ nie mam kiedy poczytać co u Was bardzo mi z tego powodu smutno bo tęskni mi sie za rankami kiedy mogłam sobie usiąść i popisać z Wami :( w ogóle za kilka dni mam urodziny i wcale się nie czuje na te swoje 25 tylko z 10 więcej dobijające to jest. Zresztą wszystko mnie dobija ostatnio sądzę, że to chyba po odstawieniu piersi hormony się regulują przynajmniej mam nadzieję, że to to ;p
Miłego dzionka Kochane :*

Monia taka młoda kobieta a już takie samopoczucie?? Musisz coś zrobić dla siebie koniecznie pewnie brakuje Ci takiego sam na sam ze sobą...jak będzie okazja to zacznij się trochę rozpieszczać od razu wróci dobre samopoczucie....
Miłego dnia i dla Ciebie kochana :**

Dzień Dobry ;-)

Moniś
rzeczywiście, możliwe, że to hormony... zobaczysz, minie ten stan:tak: Pogoda też jest dobijająca, ja już drugi dzień z rzędu pracuję z domu, po prostu nie chce mi się jechać do pracy, takiego lenia złapałam:no: Ale jutro już muszę jechać, bo całkiem się rozleniwię....


Dla osłody tego dnia mam dla Was kilka zdjęć, mi np. poprawiły humor :-)

Zobacz załącznik 246822Zobacz załącznik 246823Zobacz załącznik 246824Zobacz załącznik 246825Zobacz załącznik 246826

czyż nie jestem słodki ?:sorry2:
Życzę miłego dnia !

Iwonka ależ on jest słodziutki :-) od razu uśmiech sam się pojawia :-)


A u rozmowy rozmowy i jeszcze raz rozmowy i powoli zaczynamy się dogadywać i mam nadzieje, że to w końcu będą ostatnie takie rozmowy nie mam już do tego siły za dużo mnie to wszystko kosztuje. Oby do przodu i dojść do jakiegoś kompromisu...wtedy mam nadzieje, że będzie już tylko dobrze...

Pogoda mnie dobija, wylewa każdy strumyk, drogi pozamykane nie wiem jak się wydostać od nas bo gdzie jaki most to pozamykane....oby przestało padać bo nie wiem co to będzie dalej....

Miłego popołudnia i wieczorku kochane :***

ps.
Ewelinka
na szkoleniu się nudzi strasznie całuje Was wszystkie serdecznie :-)

Anecia kochana Ty wiesz :**** czekam tu na Ciebie
 
hej dziewczynki
wpadłam zobaczyc co u Anetki bo słyszałąm ,ze Kraków zalewa, Aneta jak tam u Was?
pozdrawiam Was wszystkie serdecznie

czesc Iza:)
ni jest najlepiej... czegoś takiego jeszcze nie było... ogromny strach... ja mieszkam u zbiegu Wisły i jej dopływu... na zakolu Wisły i do tego na parterze... drżę cały czas... woda w rzece która płynie praktycznie za moimi oknami przybiera cały czas... przez wały być może nie przejdzie... ale wały są już tak przzmoczone że boję się że nie wytrzymają... do tego Wisła zaraz obok...ech...
A najgorsze to ciągłe syreny karetek i straży pozarnej i latający nad głową helikopter...
W piwnicy cały czas mamy podłączoną pompę... bo zalewało już tak że prawie na klatkę schodową wylewało... a o straż doprosić się nie można...

Na naszej ulicy wiele mieszkań już zalało (tych niżej położonych) i Hotel, i szkołę...



to zdjęcie jest z poniedzaiłku... teraz to drzewo które jest po prawej jest już całkowicie zalane do wysokości tak gdzieś 1,5 metra

 
reklama
Dzień Dobry Dziewuszki...
Dorwałam się do lapka koleżanki z kursu i od razu do WAs piszę ***
Hmmm...tylko nie wiem od czego zacząć...szkolenie cholernie nudne, nie wiem o czym do mnie rozmawiają...tyle materiału do przyswojenia i wbicia w główkę (a wiadomo z wiekiem już tylko ciężej), czuję się jak w szkole...Grupa ma 12 osób, z czego 2 chłopaczków :zawstydzona/y: przystojni, ale co z tego, jak mało "lotni"...dziewczyny super, już wiem, że z częścią z nich utrzymam kontakt :tak: zajęcia mamy różnie...raz na rano do późnego popołudnia, innym razem na popołudnie...długość zależy od szkolących :-D po szkoleniu zazwyczaj mykamy na miasto...pozwiedzać (powiedzmy) ;-)Ogólnie powiem WAM, że jest ciężko i mimo iż się staram słuchać to myślami jestem gdzie indziej...tęsknię za P, za domem, przyjaciółmi i za WAMI, mimo że to dopiero kilka dni kursu...ale muszę wytrwać...to tyle o szkoleniu/kursie...
Gorzej z samopoczuciem....jestem ospała...nie kontaktuję jak powinnam (ot nowość!), jakaś taka rozkojarzona jestem i ogólnie osłabiona...może to ta pogoda...nie wiem...

ANETKO,
ja nie chcę słyszeć że nas opuszczasz!! Bez Ciebie ten pokoik to nie to samo!!! Oczywiście żartuję, jeżeli czujesz taką potrzebę to ja Cię tylko będę wspierać...odetchnij, odpocznij, nabierz dystansu...poukładaj sobie wszystko, ja trzymam kciuki, by wszystko potoczyło się po Twojej myśli...a sytuacja w Krakowie mnie przeraża, znam ten strach, bo w zeszłym roku u Nas było to samo i strach jest nie do opisania...ale mam nadzieję że natura odpuści, buziam***
DANUSIU,
i za Ciebie Kochana trzymam kciuki, by wszystko się WAM ułożyło...Ty wiesz zresztą ***, tęskno mi...buziam***
IWONKO,
Niuńka, ja też tęsknię...:zawstydzona/y:, ale teraz wiem, że może będę cześciej zaglądała - o ile koleżanka pozwoli korzystać z lapka ;-)buziam*** cieszę się, że u ? Ciebie ok! Tak trzymaj!
MARCIA,
siska*, dajesz radę???? Ucałuj swoich chłopaków i czekam na kolejny odcinek!!!! :-D
FOLIK,
(Wiola), interesik się kręci???? Buziam***
IZA, MADZIA, SÓWKA, MARTI, OLA81, KAROLA pozdrawiam serdeczniście, buziam***
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry