reklama

Odskocznia;))))

reklama
mam dość...

powoli mur na wałacz zaczyna cos przeciekac...

do tego koordynuje z koleżanką akcję ewakuacyjna krakowaskiego schroniska dla zwierząt... normalnie siedzę i ryczę...
 
Chrzciny były bardzo udane (oczywiście poza pogodą, bo cały czas lało i wiało
realmad2.gif
realmad2.gif
realmad2.gif
), ale powiedziałam, że więcej nie robię takiej wielkiej imprezy w domu -> O NIE!!!!
shocked.gif
shocked.gif
shocked.gif
Masakra dużo roboty i człowiek strasznie zmęczony
eek.gif
eek.gif
eek.gif


Generalnie Bartuś był bardzo spokojny cały dzień tylko nie mógł być ze wszystkimi, bo się zaraz wkurzał, więc siedzieliśmy, albo u góry, albo u teściowej w sypialni gdzie ma kojec
biggrin.gif
biggrin.gif
biggrin.gif
w Kościele też był spokojny (ziewał albo sobie coś gadał
biggrin.gif
biggrin.gif
biggrin.gif
), a w drodze powrotnej zasnął
yes2.gif
yes2.gif
yes2.gif
koło 19:15 Go wykąpaliśmy, a o 20:00 spał jak suseł
biggrin.gif
biggrin.gif
biggrin.gif


Dostał dużo fajnych rzeczy, które i tak byśmy kupowali, więc jestem zadowolona (m.in, kojec, matę i piaskownico-basenik -> taki z przykrywką)
laugh.gif
laugh.gif
laugh.gif


A oto parę fotek
happy8se.gif
happy8se.gif
happy8se.gif

DSCF1072.jpgDSCF1107.jpgDSCF1104.jpgDSCF1121.jpgDSCF1145.jpgDSCF1146.jpgDSCF1156.jpgDSCF1157.jpg

P.S. U Nas jest tragedia z pogodą -> cały czas leje i wioski już pozalewane, nie da się nigdzie ruszyć, bo tam gdzie rzeki to wszystkie mosty pozamykane, więc musimy czekać, aż to wszystko ustanie i wyschnie
sorry2.gif
sorry2.gif
sorry2.gif
wszędzie straże pożarne pompują wodę -> MASAKRA
realmad2.gif
realmad2.gif
realmad2.gif
 
Hej kochane kobiety!
U mnie jakoś leci...
Interes w maju słaby, oj słaby...
ale cóż... tak to bywa w handlu...

Anetko... myślę o Tobie i martwię się... Jeśli tylko będę mogła jakoś pomóc...

Danuś... przytulam....

Ewelinko... uważaj, żeby ci się styki w mózgu nie przegrzały... ;-):-D

Moniś... już się hormony uspokoiły???

Magda... Będzie dobrze, zobaczysz...

Marta... jak tam chłopaki? dajesz rade?

Iza... odzywaj się częściej...
 
dzień dobry:-)

Bardzo Wam dziękuję za troskę !!! :****

Danuś, Ewelinka, Wiola, Iza :*****

Iza
... u nas już chyba najgorsze za nami... Wisła jak i Wilga znacznie opadły... widzę że przeciek który był z muru wałowego chyba ustał... więc wydaje mi się że skończyło się na strachu... ale mam nadzieję że już nigdy nie będę musiała czegoś takiego przeżywać...

Chiałam Wam też się pochwalić... udało nam sie wczoraj uratować wszystki zwierzaki z naszego schroniska !!!
Nie spodziewałam się takiej reakcji Krakowian... jestem dalej w szoku ale w tak pozytywnym szoku że zawsze tak bym chciała :-D
Ja niestety pomagałam tylko informacyjnie, netowo, służyłam za centralę ;-) oraz za GPS. W pewnych momentach ciężko było bo tak wiele ludzi chiało wziąśc do siebie zwierzaki że nie wyrabialiśmy z transportami...ale się udało !!!

Wielką zasługe przy tym wszystkim ma stacja RMF MAXXX ... już dwie minuty po moim telefonie podali apel o pomoc na antenie !!!! Później także RMF zaapelował do Krakowian. Nie zbagatelizowali całej sytuacji i własnie dzięki nim wielu Krakowian przybyło aby pomóc !!! A mój telefon rozdzwonił się tak że :szok: tak wiele osób zaoferowało swoją pomoc!!!
Chyba po raz pierwszy jestem tak bardzo dumna z Krakowa!!!
 
Cześć Kobietki :)
Ja już w głowce lepiej mam już mnie tak czarne mysli nie nachodza :)
Anetka super, że tylko na strachu się skończyło bo to naprawdę straszne.
Jej jak przeczytałam jak ratowaliście zwierzaczki to aż się wzruszyłam również jestem z Krakowian bardzo dumna!
Ide do Majki bo juz piszczy jeju jeju co z Niej za Diabelek wyrosnie to ja nie wiem ^^
Milego dzionka :*
 
dzień dobry:-)

Bardzo Wam dziękuję za troskę !!! :****

Danuś, Ewelinka, Wiola, Iza :*****

Iza... u nas już chyba najgorsze za nami... Wisła jak i Wilga znacznie opadły... widzę że przeciek który był z muru wałowego chyba ustał... więc wydaje mi się że skończyło się na strachu... ale mam nadzieję że już nigdy nie będę musiała czegoś takiego przeżywać...

Chiałam Wam też się pochwalić... udało nam sie wczoraj uratować wszystki zwierzaki z naszego schroniska !!!
Nie spodziewałam się takiej reakcji Krakowian... jestem dalej w szoku ale w tak pozytywnym szoku że zawsze tak bym chciała :-D
Ja niestety pomagałam tylko informacyjnie, netowo, służyłam za centralę ;-) oraz za GPS. W pewnych momentach ciężko było bo tak wiele ludzi chiało wziąśc do siebie zwierzaki że nie wyrabialiśmy z transportami...ale się udało !!!

Wielką zasługe przy tym wszystkim ma stacja RMF MAXXX ... już dwie minuty po moim telefonie podali apel o pomoc na antenie !!!! Później także RMF zaapelował do Krakowian. Nie zbagatelizowali całej sytuacji i własnie dzięki nim wielu Krakowian przybyło aby pomóc !!! A mój telefon rozdzwonił się tak że :szok: tak wiele osób zaoferowało swoją pomoc!!!
Chyba po raz pierwszy jestem tak bardzo dumna z Krakowa!!!

ufff martwiłam sie o Was,dzielna z Ciebie kobitka,gratuluję udanej akcji,żałuje ,że nie słuchałam rmf fm :-)
 
Dzień Dobry...
Po śniadanku...zajęcia na 14 :sorry: nie lubię na popołudnie, cały dzień zmarnowany!!! Na szczęście Emilka przekazała w dobre ręce lapka :-pwięc od razu do Was zaglądam i co czytam??!! ANETKO, jestem mega szczęśliwa, że najgorsze za Wami i chylę czoła Krakowianom!!!! Ja tylko napomknę, że jestem dumna ze swojej straży pożarnej, bo wyruszyli na pomoc! Jak to tragedia łączy ludzi...
U mnie dzis okropny dzień...samopoczucie moje jest mega-wnerwiające....cały czas spać mi się chce, śpię na siedząco, rozkojarzona jestem, na niczym nie potrafię się skupić, a i dźwięki z zewnątrz do mnie nie docierają...nie wiem co jest...ogólne przygnębienie mnie łapie...no ale...nie będę Wam smęcić...

Życzę miłego dnia!!!

Czy któraś z WAS ma kontakt z KAROLĄ??? Nie odzywa się odkąd urodziła....ciekawe jak sobie radzi...

SÓWKA, zdjęcia super!!!!!!!!!!!
 
reklama
Hej kochane kobiety!
U mnie jakoś leci...
Interes w maju słaby, oj słaby...
ale cóż... tak to bywa w handlu...
Ewelinko... uważaj, żeby ci się styki w mózgu nie przegrzały... ;-):-D

Oby czerwiec był bardziej owocny ;-)
Już dawno zrobiło się zwarcie....:-p
I co czytam na cpp!!! Wiola, spokojnie, bez presji...dzięciątko wcześniej, czy później zagości pod Twoim serduszkiem...


Jak ja mam chwilkę by z Wami posiedzieć to żadnej nie ma....
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry