Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Ewelinka - ależ pozytywne wieści - !!!!!!!! pięknie, gratuluję z całych sił!
Danusiu - jak to do samotnych? - najgorsze jest pierwsze 3 lata małżeństwa później się już układa!!!!uwierz mi
no a ja myślałam,że dziś na teście zobaczę II - i będę miała więcej wolnego - niestety... czasu nadal będzie brakować, kresek brak.Pewnie znów poprzewracał mi się cykl...eh
Graffa, dziękuję*
Dziewuszki, kiepsko się czuję....cały czas boli mnie podbrzusze...żołądek, ale spałam dziś pół dnia!
Niepokoi mnie tylko ból w krzyżu....do poniedziałku tak daleko...
BETKA - 846,2 !!!!
a i ja sie pochwale ze 3 dni temu znalazlam pierwszego zabka u Baczkajuz nie jest Pan Gole Dziaslo tylko Pan Kasownik
![]()
Ewelinko cudowne wieści, gratuluję i trzymam &&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&. Czekam na wieści po poniedziałkowej wizycie:-)Chciałam tylko się pochwalić....
Dziś byłam na Betce, wyniki popołudniu lub jutro rano...wczoraj na teście II grubaśńe krechy....jeszcze nie wierzę, że się Nam udało, ale jestem przeszczęsliwa! Póki co zmagam się z bólem żołądka, zgagą i piekącymi czyczkami...lekko dół brzucha pobolewa..od wczoraj, biorę luteinę dopochwowo, wizyta w poniedziałek, proszę o kciuki i modlitwę...strach jest większy, mimo iż wierzę, że tym razem Moje Maleństwo wytrwa do czerwca!!!
Oprócz mojej ginki, żaden lekarz nie dawał nam szans...tym bardziej jestem w szoku...
wszystko się ułoży.
będę chodziła szczerbata przez pewien czas
Buuuuziam was gorąco.Ewelinko wiem że się denerwujesz ale nie martw się takimi plamieniami, to normalne w ciąży, hormony szaleją.Witam,
od wczoraj lekko plamię...ale nie była to krew tylko takie...hm...kawowe, niewielkie plamienia...całą noc czyściutko...z rana ociupinka...teraz znów czyściutko...boję się, że coś nie tak...brzuszek "ciągnie", wrażenie "nadmuchanego balonika"...leżę cały czas, biorę podwójną dawkę luteiny i czekam z niecierpliwością do jutrzejszej wizyty...
Nie wiem co będzie z tą moją ciążą...ech...chce mi się ryczeć, ale nie mam siły...
Sorki, że tak tylko o sobie...
Pozdrawiam
Rudzia, Madzia, dziękuję :*
Rudzia, gratuluję zębola!!!!!!!!!!!!
P się przebudził i (miałam wrażenie że przez sen) mówi "nie czytaj tyle bo będziemy mieli nadinteligentne dziecko", rozwala mnie mój własny mąż
Ja chyba mniej wierzę niż on...mną zawładną strach, ale tłumaczę sobie że po tym co przeszłam, strach jest normalnym objawem. Wczoraj jeszcze troszkę plamiłam...całą noc czyściutko i z rana nic, więc zakładam, że Kruszek się umieścił gdzie trzeba i jest git
Piersi nadal bolą, brzuch jak na @, innych dolegliwości niet...