kłaczek
Fanka BB :)
Roznie... To co pamietam: W pierwszej mialam mdlosci rano i klasycznie zaczynalam dzien od pawika, a jak mi zaleciala kawa zaparzona to tez jechalam do Rygi.Brzuch mi wczesnie wylazl, juz kolo 3 miesiaca byl widoczny. No i mialam parcie na kiszona kapuste - na kilogramy. W drugiej ciazy mialam od poczatku schody - najpierw ucisk na nerw kulszowy powodowal, ze nie moglam chodzic, potem gestoza. Objawow nie pamietam. Przy trzeciej nie mialam czasu myslec o objawach - dwoch malych, bajtli zajmowalo czas dosc skutecznie. Z blizniakami nie pamietam zadnych sensacji, poza tym ze brzuch mi wylazl dopiero w 7 miesiacu taki, ze byl widoczny jak wlozylam luzny dres. A potem to juz blyskawicznie mialam go od brody do kolan. To byla sportowa ciaza, kompletnie nic sie nie dzialo. Poza tym nie pamietam - ponad 20 lat temu, to by trzeba bylo miec pamiec slonia, a ja mam tylko wage slonia. Pamietam ciaze stracone - miewalam mdlosci, bol piersi za kazdym razem, przy pustym jaju to nawet objawy byly silne i.. utrzymywaly sie kilka dni po poronieniu. Nie ma reguly, wiec spokojnie.
ja ciekawska jestem ..... czekam cierpliwie


