reklama

Odskocznia;))))

Aniunnia - ślitaśny Twój synek :tak: aha i jesteś dla niego najlepszą mamą na świecie, drugiej takiej jak Ty nie ma ani jednej :-)
gatto - wracaj szybko do zdrówka, dobrze że masz już za sobą :tak:
elka - Gratuluję! Ten wątek jest szczęśliwy :-p

Wszystkie pozdrawiam bez wyjątku :-)
A Ja sobie też prowadzę blog o wszystkim i o niczym :szok: Mam nowe cele zawodowe i wierzę że i mnie się kiedyś uda :-):tak:
 
reklama
zjola Szklarska Poręba jest tak cudowna,choć nie wiem czy to zasługa samego miejsca czy też ludzi z tego turnusu;-)
bett faktycznie potrzebuję przywołania do porządku :zawstydzona/y::-D
kobietko wracaj częściej
emka super że wszystko dobrze,oby tak dalej
gatto cieszę się ogromnie,że jesteś już po
elka gratuluję

Ja juz w domku (ciałem bo duch jeszcze błądzi po Porębie;-)),wczoraj siedziałam do 1 w nocy nad rozliczeniami,dziś od rana nie odchodzę od laptopa.Na szczęście choć odrobinę już się odrobiłam,ale ciężko jest,oj ciężko:-D
 
Czesc dziewczynki,

My od wczoraj wieczora juz w domu, dobrze, bo sie wyspalam. W skrocie napisze, ze dzien operacji byl koszmarny. Nie dosc, ze przesuneli mi ja o jeden dzien pozniej, to pozniej po zgloszeniu sie do szpitala o 7 rano, kazali mi czekac prawie do 14, bo mieli jakis nagly przypadek:szok::szok:Na sali operacyjnej spedzilam 5 godzin:szok::szok::szok:Przez 40 min nie mogli sie wkluc zeby mi podac znieczulenie (nic dziwnego, w koncu do 14tej bylam na czczo!!!!!!) Pozniej wcale sie nie spieszyli, ginekolog sprawdzil mala, pogadali se, zbombardowali mnie informacjami, a moj biedny maz czekal na mnie i nikt mu nic nie mowil!! Moja mama z braku informacji poszla do kosciola- Niech sie dzieje wola nieba- powiedziala.
Moj maz zostal ze mna przez cala, ktora w wiekszosci przewymiotowalam, wiec podkladal mi takie reczniki specjalne. Pozniel latal z ta patelnia, bo ja co chwile chcialam siku. Mowie Wam byl taki dzielny, nie wiem jak bym ta noc bez niego przezyla:-(:-(Generalnie caly personel bardzo sympatyczny, lekarz konkretny, wyslali mnie pozniej znow na monitoring malej (na drugi dzien) tak, ze zostala sprawdzona dokladnie. Nic, bylo minelo i nikomu nie zycze. Mala byla tez zdenerwowana jak ja bo aktywna wlasciwie na non stopie. Bidulka.

Dzieki Wam za wszystkie kciuki i dobre slowa. Buziam :*:*:*
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry