reklama

Odstawianie od piersi

JASS

Fanka BB :)
Dziewczyny,
Jakie macie sposoby na odstawienie od piersi Roczniaka Cycoholika? Jest za mała, żeby tłumaczyć i za duża żeby niepostrzeżenie zastąpić butlą ( której zresztą nie ruszy)
Ciumka przed drzemkami i w nocy.
Uwielbiamy to obie, ale organizacyjnie ciężko mi to kontynuować.
Podobno niektóre dzieci odstawiaja się same (?) , ale u nas się na to nie zanosi chyba...
 
reklama
Podobno niektóre dzieci odstawiaja się same (?) , ale u nas się na to nie zanosi chyba...
Tak ale raczej nie wcześniej niż po 2ur. Chyba że dieta za bardzo rozszerzona, to bywa i wcześniej.
Malutko tych kp Wam zostało wiec nie ma tragedii, juz nie taki cycoholik. Zastanów się które jest dla dziecka ważniejsze, które łatwiej zastąpić. U nas latwiej bylo odstawić noce i z czasem na usypianie przyszły inne sposoby. U Was może być odwrotnie.
 
HoneyBee a ile córka ma? Ja mojemu 20 miesięcznemu powiedziałam ze cyce są chore, zakleiłam plasterkami i popłakał dwa razy i koniec. Nie mogłam w to uwierzyć, ze tak łatwo poszło bo tez był mega cycek z niego! Z córka łatwiej, wystarczyło odwrócić jej uwagę, ale ona to wogole bezproblemowe dziecko przez duże „B”! Teraz mój synek ma 16 mscy i próbuje najpierw dzień. Odwracam uwagę i nawet mi wychodzi (gorzej z cyckami bo muszę uważać, żeby nie pękły) zdecydowanie gorsze noce.. boje się tego szczerze mówiąc, ale najpierw chce wyeliminować dzień. Noc na koniec :o
 
reklama
Malutko tych kp Wam zostało wiec nie ma tragedii, juz nie taki cycoholik
Nie takie malutko biorąc pod uwagę, że pół nocy jest przypieta ( a jeśli nie to pobudka co 2h)
Masz rację, stopniowo trzeba. My spróbujemy zacząć od dnia. Najwyżej drzemki będą wtedy kiedy padnie ze zmęczenia a nie regularnie, przyjemnie przy cyniu....
Problem też chyba w tym, że mi też będzie tego brakować, przynajmniej przez jakiś czas
 
reklama
Nie takie malutko biorąc pod uwagę, że pół nocy jest przypieta ( a jeśli nie to pobudka co 2h)
Masz rację, stopniowo trzeba. My spróbujemy zacząć od dnia. Najwyżej drzemki będą wtedy kiedy padnie ze zmęczenia a nie regularnie, przyjemnie przy cyniu....
Problem też chyba w tym, że mi też będzie tego brakować, przynajmniej przez jakiś czas
Ja mam nadal 4 karmienia, od jutra będę powoli zmniejszać ilość. Generalnie to zaczęłam od nocy redukcję. Po prostu brałam dziecko do łóżka i przytulałam i tym sposobem karmie tylko raz w nocy. Teraz myślę nad tym żeby dawać kolacje później i nie w formie zwykłej kaszki, tylko bardziej płynnej tak ok. 200-250ml żeby trochę zapełnić brzuch.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry