reklama

Okres a jednak ciąża ?

Witam, mam pewien problem...bo nie wiem co myśleć. Staramy się o drugie dziecko, 25.04 byłam u ginekologa, który twierdził że jestem chwilę przed owulacją. Jednak 10 mają dostałam okres który był taki jak zwykle trwał około 5 dni. Od jakich dwóch dni miałam lekkie plamienie, ostatnio często mi się zdarza w połowie cyklu a zwykle są one 28-29 dniowe dlatego nie widziałam w tym nic dziwnego. Jednak dziś rano się nasiliło i trochę się przestraszyłam.. zrobiłam test ciążowy i wyszła druga kreska bledsza niż testowa ale jednak jest, zrobiłam też betę HCG i wyszło 8,07. Dzwoniłam też do swojego ginekologa, która kazał brać rutinoscorbin 3 razy dziennie i się oszczędzać. Jeśli test za dwa tygodnie wyjdzie pozytywny to mam przyjść na wizytę. Dodam, że nadal mam krwawienia brązowo różowe. Czy któraś z Pań miała taką sytuację ?
 
reklama
Witam, mam pewien problem...bo nie wiem co myśleć. Staramy się o drugie dziecko, 25.04 byłam u ginekologa, który twierdził że jestem chwilę przed owulacją. Jednak 10 mają dostałam okres który był taki jak zwykle trwał około 5 dni. Od jakich dwóch dni miałam lekkie plamienie, ostatnio często mi się zdarza w połowie cyklu a zwykle są one 28-29 dniowe dlatego nie widziałam w tym nic dziwnego. Jednak dziś rano się nasiliło i trochę się przestraszyłam.. zrobiłam test ciążowy i wyszła druga kreska bledsza niż testowa ale jednak jest, zrobiłam też betę HCG i wyszło 8,07. Dzwoniłam też do swojego ginekologa, która kazał brać rutinoscorbin 3 razy dziennie i się oszczędzać. Jeśli test za dwa tygodnie wyjdzie pozytywny to mam przyjść na wizytę. Dodam, że nadal mam krwawienia brązowo różowe. Czy któraś z Pań miała taką sytuację ?
Powtórzyłabym betę po 48 h od poprzedniego badania (przyrost powinien wynosić min. 66%) i oznaczyła progesteron. Po co rutinoscorbin?
 
Plamienia się skończyły i testy też wychodzą negatywne. Zbadałam betę i progesteron. Wynik progesteronu wynosi 1,79 i był badany w 13 dniu cyklu. Cykle mamy zwykle 28-30 dniowe.
 
Zastanawiam się czy to jest niedobór progesteronu, bo czytałam że takie krwawienia srodcykliczne mogą być spowodowane jego niedoborem, a mi się ostatnio zdarzają co cykl.
 
reklama
Zastanawiam się czy to jest niedobór progesteronu, bo czytałam że takie krwawienia srodcykliczne mogą być spowodowane jego niedoborem, a mi się ostatnio zdarzają co cykl.
Ja mam niedomoge lutealna, czyli zbyt niski progesteron w drugiej fazie cyklu, i plamienia mam już 7-5 dni przed okresem 😑
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry