• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Okres po poronieniu

Po wyjściu ze szpitala krwawiłam jeszcze tydzień tak średnio ale ze skrzepami (nie mialam zabiegu i musiało sie zapewne złuszczyc endometrium -lekarz na kontroli po tabletkach uprzedzał, mowil ze jest grube i ze bedzie sie wlasnie złuszczać jeszcze chwile) potem chwila przerwy i po kilku dniach, kilka dni jakies plamienia znowu i
dopiero dostalam normalnej @ 5 tygodni po wizycie w szpitalu- był to dosłownie potop 7dni, ale spodziewałam sie ze musi sie wszystko tam oczyścić dobrze.

Potem po półtora tygodnia od terminu @ bylam dopiero na kontroli u lekarki - mówiła ze wszystko wygląda jakbym w tej ciazy w ogole nie byla, ze wszystko wróciło do normy.. (bylam zaskoczona bo do poronienia zatrzymanego doszło ok 14tc)..
 
reklama
Po wyjściu ze szpitala krwawiłam jeszcze tydzień tak średnio ale ze skrzepami (nie mialam zabiegu i musiało sie zapewne złuszczyc endometrium -lekarz na kontroli po tabletkach uprzedzał, mowil ze jest grube i ze bedzie sie wlasnie złuszczać jeszcze chwile) potem chwila przerwy i po kilku dniach, kilka dni jakies plamienia znowu i
dopiero dostalam normalnej @ 5 tygodni po wizycie w szpitalu- był to dosłownie potop 7dni, ale spodziewałam sie ze musi sie wszystko tam oczyścić dobrze.

Potem po półtora tygodnia od terminu @ bylam dopiero na kontroli u lekarki - mówiła ze wszystko wygląda jakbym w tej ciazy w ogole nie byla, ze wszystko wróciło do normy.. (bylam zaskoczona bo do poronienia zatrzymanego doszło ok 14tc)..
To chyba plamienie tak jak mówisz bo dzisiaj od rana czysto, także czekam na @
 
To znowu ja…
Minął ponad tydzień od tych plamień, nadal miesiączki ani śladu. Od poniedziałku boli mnie brzuch jak na okres, nie wiem już co mam myśleć. Dzwoniłam do szpitala, każą mi czekać do 8 tyg, na chwile obecną od poronienia minęło 6,5 tyg.
czy któraś z Was tak miała?
Robiłam już nawet test ciążowy dla pewności ale jest negatywny
 
To znowu ja…
Minął ponad tydzień od tych plamień, nadal miesiączki ani śladu. Od poniedziałku boli mnie brzuch jak na okres, nie wiem już co mam myśleć. Dzwoniłam do szpitala, każą mi czekać do 8 tyg, na chwile obecną od poronienia minęło 6,5 tyg.
czy któraś z Was tak miała?
Robiłam już nawet test ciążowy dla pewności ale jest negatywny
Najlepiej idz na usg wtedy będzie wszystko wiadomo.
Ja dopiero 21 dni po poronieniu wiec nie wypowiem się
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry