reklama

OPIEKA NAD DZIDZIA

Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.
reklama
Wczoraj u Boysa też było dużo chrostek i nie "wytrzymałam", wsiedliśmy w samochód i pojechaliśmy do dermatologa.......no i okazało się, że to trądzik niemowlęcy. Mamy tylko przemywać twarz, klatkę i plecki wodą z rumiankiem. Chrostki mogą się "wędrować" po ciałku, nasilać się, być z białą wydzieliną, powodować lekką szorstkość, ale przy dobrych wiatrach miną jak mały skończy 3 miesiące ( zobaczymy ;) ) - jak moje hormony się uspokoją.
Kamień spadł mi z serca, a ja sobie tyle odmawiałam :) ale chcę pomału dodawać nowe produkty, żeby w razie co wiedzieć co małemu zaszkodziło.
A pediatra już mi przepisała antybiotyk i maść z kwasem bornym-zgroza.
 
Oliwka na szczęście nie ma aż takich problemów... ma kilka czerwonych malutkich krosteczek przy ustach - ale to od mleczka, które się jej leje przez dziurawą buzię podczas karmienia, i czasami po smoczku też jej kilka wychodzi, ale szybko znikają.
 
Dori-a czy smarowalas buzke caly czas tymi samymi kremami co do tej pory i mimo to pojawily sie krostki?bo u malej znowu to samo,male czerwone krosteczki,najbardziej widoczne w swietle lub w sloncu i szorstkie i nie wiem czy stosowac krem ten co doj pory i zaprzestac i jakis inny uzywac?w ogole skad te krosty sie biora?masakra,caly czas tez walcze z ciemieniucha
 
Marto, ja nie miałam dla Klaudii kremów tylko taką białą papke do stosowania na krostki. Jak krostki zniknęły to przestałam smarować i po jakimś tygodniu znowu się pojawiły
 
a ja smaruje caly czas buzke i mimo to krostki sie pojawily.odstawilam ten krem robiony,moze to on wywolal te krostki?teraz smaruje tym co poprzednio po ktorym zniknely,oczywiscie musialam sie wspomoc kremem ze sterydami,po nim buzka jest sliczna.
a Wiki miala dzis okropna noc,nie wyspalam sie zupelnie.w ogole jakos w domu marudna jest,spi malo,po 1,5-2 godz.budzi sie z placzem,czasem spi po 5 minut,budzi sie, zasypia i spi 5 minut i tak w kolko przez kilka godz. i ciagle by jadla.moj maly MLEKOPIJ
 
u malej krostki znilknely - ale zaczelam jesc jajka i znowu sie pojawily ... to bylo tyzien temu - znowu poszla w ruch masc - dzisiaj juz jest lepiej ale za kilka dni znowu cos nowego zjem - moze tym razem jakies przetwory mleczne ???
 
Karolinka na szczęście jak na razie nie ma żadnych krostek i oby tak dalej. A w zasadzie jem wszystko, unikam tylko smażonego, ale czasem zjem np. kotleta z kurczaka. Mała miala jakis czas malutką, ledwo zauważalną wysypkę na główce ale podejrzewam że to od przytulania do niewypranych w jej proszku ubrań. Teraz przestrzegamy już zasady żeby zawsze dawać pieluszkę jak się ją przytula.
 
reklama
Ta, ja tez uwazam, zeby zawsze byla pieluszka, ponadto moje ciuchy juz prane są w JELPIE Michala niektóre tez:) no i wyprasowane. Nigdy nie lubilam prasowania (zawsze staralam sie kupowac ciuchy nie wymagajace prasowania) i teraz to jest koniecznosć, nie dość, ze malego ciuszki to i nasze:)

Matiemu ladnie buźka sie wygoiła, ale chyba znowu coś mu wychodzi, bede obserwować, a jak co to maści jest jeszcze dużo:)
 
Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry