a ja smaruje caly czas buzke i mimo to krostki sie pojawily.odstawilam ten krem robiony,moze to on wywolal te krostki?teraz smaruje tym co poprzednio po ktorym zniknely,oczywiscie musialam sie wspomoc kremem ze sterydami,po nim buzka jest sliczna.
a Wiki miala dzis okropna noc,nie wyspalam sie zupelnie.w ogole jakos w domu marudna jest,spi malo,po 1,5-2 godz.budzi sie z placzem,czasem spi po 5 minut,budzi sie, zasypia i spi 5 minut i tak w kolko przez kilka godz. i ciagle by jadla.moj maly MLEKOPIJ