• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Opieka nad dzieckiem

Proszę nie uogólniaj. Jest wielu fantastycznych ojców którzy nie boją i nie migają się od opieki nad dziećmi. Mimo że karmiłam piersią długo (każde dziecko ok 3lata) to mój mąż co weekend próbował mie wyrzucić na imprezę (pierwsze dziecko urodziłam mając 21 lat). Patrząc na 11 lat życia naszego syna to ja byłam na większej ilości imprez do rana niż mój mąż
Prawda :) w sumie na weekend ja sama wyjeżdżałam a mąż nigdy od kiedy jest młody
 
reklama
Jeśli masz się zamartwiać, co z dzieckiem, to lepiej nie zostawiać. Daleko ta impreza? Możecie na chwilę pójść razem, a później Ty z maluchem wrócisz, a mąż będzie się dalej bawił , jak będzie chciał? Albo zostawić dziecko z babcią, a po kilku godzinach wrócisz do niego? Mąż nie musi pić od początku.
 
Pierwszy raz syna zostawiłam na noc z dziadkami jak miał trzy miesiące. Oni przyszli do nas żeby z nim zostać. Byliśmy na weselu jakieś 10minut spacerem od domu, byliśmy cały czas pod telefonem ale on nie dzwonił... O 1 poszliśmy do domu bo już nie mogłam wytrzymać 😅okazało się, że to była pierwsza noc kiedy mały spał aż do rana bez pobudek i obudził się dopiero po 5 rano...
 
Mamy w domu 1.5 miesięcznego brzdąca. Dostaliśmy zaproszenie na urodziny, impreza aż do rana, na sali. Impreza za niecały miesiąc Mąż upiera się żeby iść a dziecko zostawić u jego mamy( mieszka dosłownie 10 minut od tej sali). Ale. Boje się że dla takiego małego dziecka będzie to szok. Będzie miał ledwo 2 miesiące. Babcie widział może z 3 razy. No i w domu mamy rytuały które przestrzegamy codziennie. Wiadomo tam babcia nie wykąpie, nie będzie jego łóżeczka. Boje się że będzie płakał a wiadomo mąż wypije i nie będziemy mieli jak jechać do nich, ja prawka nie mam. Ja bym najchętniej nie szła albo wzięła małego ze sobą i bylibyśmy tylko chwilę. Synek hałasu się nie boi. Im głośniej tym lepiej śpi.
Moja jak miała dwa miesiące to raczej zostawała z dziadkami, nie chodzi o imprezy, ale inne dłuższe wyjścia w ciągu dnia no i przesypiała prawie całe noce bo karmiłam ja butelka.
Jeśli karmisz swoje dziecko piersią to może być problem.
 
Proszę nie uogólniaj. Jest wielu fantastycznych ojców którzy nie boją i nie migają się od opieki nad dziećmi. Mimo że karmiłam piersią długo (każde dziecko ok 3lata) to mój mąż co weekend próbował mie wyrzucić na imprezę (pierwsze dziecko urodziłam mając 21 lat). Patrząc na 11 lat życia naszego syna to ja byłam na większej ilości imprez do rana niż mój mąż
Fakt 🙄 przyznaję, za szybko wrzuciłam wszystkich do jednego wora.
 
reklama
Z góry mówię że nie czytalam wypowiedzi innych dziewczyn.

Ja tu widzę różne konfiguracje rozwiązania :)
mozecie najpierw wziąć malenstwo ze sobą a po jakims czasie oddac pod opiekę babci, przeciez to bardzo blisko, w razie czego moze zadzwonic lub ktos z was moze przejsc się sprawdzić czy wszystko ok - to dla mnie chyba najlepsza opcja.

A jesli zalezy Ci na jego lozeczku to babcia może opiekować się malym u was.

Z doswiadczenia wiem, ze pod opieką kogos innego moje dziecko spokojniej spalo... Natomiast z rodzicami ryk całą noc :) ostatnio syna zostawilam pod opiekę mojej kuzynki, ktorej nie znał, a sami pojechslismy na wesele 50km dalej. Wrocilismy nad ranem. Kuzynka nie moze sie nachwalić jakie fajne, grzeczne dziecko :p
Staraj sie nie myśleć o dziecku, serio. Odpocznij, dobrze się baw. Potancz, pogadaj z ludźmi, wykorzystaj ten wieczór :)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry