reklama

Opiekunki

ja już niedługo będę musiała zostawić Igę z....tatusiem ;D a ona to chyba wyczuła bo o oile wcześniej tata był ulubionym kompanem do zabawy, to teraz dwa dni za koleją dziki wrzask-zero akceptacji >:( mam nadzieję że jej przejdzie bo szkoda mi jednego i drugiego..
 
reklama
moja Agata w pełni zaakceptowała nianię, dzisiaj spała 4 godziny w jej objęciach, potem niania karmiła moją córeczkę - musiałam się schować do kuchni, jak mnie widziała, odpychała butelkę ;)
jestem trochę spokojniejsza...
jutro zostawię je same na dłużej, pojadę do pracy pogadać o tej przerwie na karmienie
 
A Martynką od lutego chyba zajmie się jednak babcia (teściowa)
Mieliśmy zatrudnić opiekunkę, ale teraz (tzn. po śmierci teścia)
musi mieć jakis cel w życiu, żeby się całkiem nie załamać.
 
wkurzyłam się wczoraj na nianię

niania wyszła na spacer z Agatą, ja po jakiejś pół godzinie wyszłam na balkon wieszać pranie, patrzę, a niania stoi pod blokiem i gada z jakąś kobietą, a gdzieś 4/5-letnie dziecko dotyka Agaty i bawi się jej zabawkami
dostałam szału ::)

zjechałam na dół i powiedziałam niani, że nie życzę sobie by moje dziecko dotykały obce osoby wrrrrr
dzisiaj jej to jeszcze raz przypomniałam, mam nadzieję, że będzie tego przestrzegać >:(
 
Masz racje Osinko. Trzymaj sie twardo a niania na pewno sie dostosuje. Najlepiej byloby jakbys jeszcze ktoregos dnia zrobila jej niespodziewany nalot (albo ktos zaufany).
 
reklama
osinka pisze:
wkurzyłam się wczoraj na nianię

niania wyszła na spacer z Agatą, ja po jakiejś pół godzinie wyszłam na balkon wieszać pranie, patrzę, a niania stoi pod blokiem i gada z jakąś kobietą, a gdzieś 4/5-letnie dziecko dotyka Agaty i bawi się jej zabawkami
dostałam szału  ::)

zjechałam na dół i powiedziałam niani, że nie życzę sobie by moje dziecko dotykały obce osoby wrrrrr
dzisiaj jej to jeszcze raz przypomniałam, mam nadzieję,  że będzie tego przestrzegać >:(
Osinko,a moze zastanow sie albo napisz sobie wszystko to czego nie chcialabys zeby opiekunka robile albo nie robila i w otkrytej rozmowie jej to powiedz.Mysle ze tak bedzie latwiej,bo ty bedziesz spokojniejsza ze przekazalas swoje wymagania,a ona tez bylaby spokojniejsza bo znalaby granice pzry ktorych musi sie trzymac.No i jakos nie czulaby sie co chwile krytykowana,a ze jest osoba starsza,to nie byloby dla niej zbyt przyjemne i mogloby reflektowac na wasze relacje i na jej z Agatka.No wiesz- poszukac sposob zeby wszyscy byli zadowoleni :)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry