Karina to super ze taki cichutki synek :-) widze ze chyba tylko ja tak expresowo po cesarce wyszlam :-) we wtorek cesarka a w czwartek do domku.
Aisha bardzo fajnie ze juz do domku :-) no i najwazniejsze ze badania dobre i ze złe rzeczy wykluczone :-) ciesze sie razem z Wami!
Moj synek teraz to wrecz nie lubi byc na rekach hehhe to dopiero zmiany :-) teraz zje i albo zasypia albo wykrzywia sie bo chce do bujaczka.
Rurka ja tez sie zastanawialam jak to bedzie z chlopakiem bo w rodzinie same dziewczynki :-) a okazuje sie ze tak samo jest ;-)