Mimi, mi endokrynolog zaś mówił, żeby kupić samą d3, bez k2, bo raz, że taniej, a dwa, że ponoć wcale nie polepsza wchłaniania. Ale pewnie co lekarz, to opinia
Z tego co wiem, to w preparatach dla ciężarnych dawka nie jest powalająca. Najlepiej pogadać z lekarzem

obecnie nie będąc w ciąży biorę dużą dawkę, bo 4000 IU. Nie wiem, co mi zalecą w ciąży.
Zawsze warto powiercić lekarzowi dziurę w brzuchu.
Kiedyś robiłam badanie poziomu vit d3 i wyszła mi baaardzo niska. Ale nic dziwnego, bo na słońcu nie lubię siedzieć, tylko w cieniu, a praca też taka, że większość czasu, kiedy słonko świeci, spędzam w zadaszeniu
Napisane na GT-I9506 w aplikacji Forum BabyBoom