agunia50002
Fanka BB :)
Biedny Filipek :* Oby wszystkie badania były dobre. Szpital to nic miłego ale przynajmniej jest pod stałą obserwacją.Szybkiego powrotu do domu :*:*
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Dziewczyny odzywam się i ja. Jesteśmy z Filipem w szpitalu. W nocy dostał 40 st gorączki, udało się ją na szczęście zbić. Ale po jakimś czasie pojawiły się takie jakby dreszcze. Zadzwoniłam na pogotowie i od razu zabrali nas do szpitala. Lekarz stwierdził zapalenie gardła. Za dnia byliśmy jeszcze prywatnie u lekarza i on zobaczył zapalenie ucha. Przepisal antybiotyk ale jak widać nie pomógł. Czekamy jeszcze na konsultacje laryngologiczna. Na szczęście nie mamy juz gorączki i Filip wrócił do siebie. No ale trochę tu posiedzimy. Jeżeli powtórzą się drgania to czeka nas jeszcze konsultacja neurologiczna. Powiem Wam że jestem załamana, ta niemoc kiedy widzi się cierpienie własnego dziecka jest okropna. Tutaj na oddziale też jest tragedia. Psychika siada. Nie wiem co za licho się nas czepiło, najpierw ja byłam w szpitalu i miałam operację a teraz mój synek. Na szczęście personel jest bardzo pomocny i życzliwy.
Ha ha co to za apka? Może taka zainstaluje z będzie mi humor poprawiać hehe[emoji16][emoji16][emoji16][emoji16]![]()
Napisane na GT-I9506 w aplikacji Forum BabyBoom
Zdrówka życzę, pewno jakiś okropny wirus. Teraz są takie zmutowane dziady, że szok. Chyba ze 2 lata temu pedzilismy o 5 rano w niedzielę na pogotowie bo syn budził się w nocy krzyczał, że boli go glowa i wymiotował. Po 3 razie kiedy już wył z bólu głowy, a leki nie pomogly zebraliśmy się do szpitala. Dr google mówił, ze to w najlepszym razie zapalenie opon mózgowych. O innych diagnozach mówić nie będę. Byłam przerażona, zanim dojechaliśmy młody zarzygal całe auto. I okazało sie, że to jakiś wirus paskudny, który objawiał się tak silnym bólem głowy, że aż dzieci wymiotowaly.Dziewczyny odzywam się i ja. Jesteśmy z Filipem w szpitalu. W nocy dostał 40 st gorączki, udało się ją na szczęście zbić. Ale po jakimś czasie pojawiły się takie jakby dreszcze. Zadzwoniłam na pogotowie i od razu zabrali nas do szpitala. Lekarz stwierdził zapalenie gardła. Za dnia byliśmy jeszcze prywatnie u lekarza i on zobaczył zapalenie ucha. Przepisal antybiotyk ale jak widać nie pomógł. Czekamy jeszcze na konsultacje laryngologiczna. Na szczęście nie mamy juz gorączki i Filip wrócił do siebie. No ale trochę tu posiedzimy. Jeżeli powtórzą się drgania to czeka nas jeszcze konsultacja neurologiczna. Powiem Wam że jestem załamana, ta niemoc kiedy widzi się cierpienie własnego dziecka jest okropna. Tutaj na oddziale też jest tragedia. Psychika siada. Nie wiem co za licho się nas czepiło, najpierw ja byłam w szpitalu i miałam operację a teraz mój synek. Na szczęście personel jest bardzo pomocny i życzliwy.
Brawo za wagę [emoji122][emoji106]Ha ha co to za apka? Może taka zainstaluje z będzie mi humor poprawiać heheJa sobie ściągnęłam tabelkę z wyliczeniem dla swojego wzrostu i wagi ile mogę przytyć. Tam jest podana na każdy tydzień waga najmniejsza możliwa, średnia i najwyzsza możliwa. Traktuję ją jak wyrocznie i co tydzień sprawdzam. Na razie trzymam się pomiędzy wagą najmniejszą i średnią, ale bliżej najmniejszej. Ogromnie mnie to cieszy
22tc waga 88 (+3kg) [emoji16]
Napisane na ALE-L21 w aplikacji Forum BabyBoom
Mam plusa i nie zauważyłam problemów z zasięgiemKochane czy u Was tez problem z zasięgiem w sieci plus? [emoji848]
Napisane na SM-J530F w aplikacji Forum BabyBoom
Apka to: moja ciążaHa ha co to za apka? Może taka zainstaluje z będzie mi humor poprawiać heheJa sobie ściągnęłam tabelkę z wyliczeniem dla swojego wzrostu i wagi ile mogę przytyć. Tam jest podana na każdy tydzień waga najmniejsza możliwa, średnia i najwyzsza możliwa. Traktuję ją jak wyrocznie i co tydzień sprawdzam. Na razie trzymam się pomiędzy wagą najmniejszą i średnią, ale bliżej najmniejszej. Ogromnie mnie to cieszy
22tc waga 88 (+3kg) [emoji16]
Napisane na ALE-L21 w aplikacji Forum BabyBoom
Rany julekZdrówka życzę, pewno jakiś okropny wirus. Teraz są takie zmutowane dziady, że szok. Chyba ze 2 lata temu pedzilismy o 5 rano w niedzielę na pogotowie bo syn budził się w nocy krzyczał, że boli go glowa i wymiotował. Po 3 razie kiedy już wył z bólu głowy, a leki nie pomogly zebraliśmy się do szpitala. Dr google mówił, ze to w najlepszym razie zapalenie opon mózgowych. O innych diagnozach mówić nie będę. Byłam przerażona, zanim dojechaliśmy młody zarzygal całe auto. I okazało sie, że to jakiś wirus paskudny, który objawiał się tak silnym bólem głowy, że aż dzieci wymiotowaly.
Napisane na ALE-L21 w aplikacji Forum BabyBoom