Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.

ale zdjeć nie wrzuce bo leże i odpoczywam. wczoraj na wieczór 37,8 dziś rano 36,6.,.. już mam dosyć tych skoków temperatury. osłabiona jestem strasznie. Wczoraj małż miał wolne to mi było leżej a dzisiaj sama więc ledwo co młodzież do szkoły wyszykowałam. Myślałam że już zemdleję. ale teraz leże i jest ok. Wczoraj strasznie bolało mnie spojenie łonowe na wieczór .. tak jakbym rozwarcia dostawała i bym to czuła. Podobno teraz to normalka bo macica się powiększa a jak wy myślicie ? poza tym na razy mam takie kłucie jajników i brzucha jakby mi ktos igły wsadzał.

tfu tfu tfu oby nie... juz chcę mieć za sobą tą przezierność i kość nosową bo mam dość jeżdzenia na te wizyty.
tak jakoś się złożyło. najpierw ciaża nie potwierdzona bo nie było serducha, potem przeziębiona byłam więc badań nie robiliśmy ..dopiero teraz... ale i tak wyjdą pewnie lipnie bo rano badania robiłam a po południu już gorączkę miałam.
;-)
np teraz zauważyłam, że jak Młodego rozbieram to on trzęsie szczęką jakby było mu zimno, a w pokoju przecież nie jest zimno...ale robi tak tylko jak go rozbieram do golasa, a dokładniej jak już bodziaka ściągam. Chyba to nic niepokojącego, co? A i jeszcze zauważyłam, że ma takiego ala pryszcza na ramieniu tzn tak bardziej w stronę plecków, jest taki czerwony i lekko zgrubiały...może od proszku cholera go wie...