hej, jestem tutaj nowa i mam pytanko czy moge do was dolaczyc?bardzo sie ciesze ze was tutaj znalazlam.tez naleze do tych bardzo puszystych, marze o drugim dziecku nawet zaczelismy sie starac z mezeale jak poczytalam na necie o ciazy otylych to bardzo sie wystraszylam. czytajac wasze historie troche mi ulzylo pojawil sie cien nadzieji ale strach pozostal nie wiem co robic???pozdrawiam wszystkie przyszle i obecne mamusie dziewczyny dodajcie troche otuchy jestem zalamana:-(