reklama

Otyłość w ciąży

ja mam chyba otyłość rodzinną... odchudzałam się milion razy, dietami i sportem, pomagały rolki ale po skręceniu kolana całkowity zakaz. no i zostałam z jakimiś 20kg na plusie, mam niedoczynność tarczycy więc...

jak zaszłam w ciążę, to schudłam około 6kg, ale i tak bardzo przeżywam spojrzenia i szepty ludzi jak patrzą na mój brzuch, najbardziej kobiet czy dziewczyn. już wolę nie myśleć, co tam gadają, pewnie to co zawsze:' ona taka gruba czy w ciąży czy jedno i drugie?' nie umiem się odgryźć i chyba za bardzo to biorę do siebie ale przecież ludzi nie zmienię. tak samo z ustępowaniem miejsca - dopiero jak jakaś babka zobaczyła że mam teczkę z dokumentami z napisem 'ciąża' to się podniosła. na stojąco nie przejadę więcej niż 2,3 przystanki i odpływam. nawet jak byłam na IP to lekarz mi napisał, że badanie utrudnione ze względu na nadwagę - i znowu załamka.

ale ciągle sobie mówię, że co mnie nie zabije to mnie wzmocni i mój M mi mówi że jestem najpiękniejsza na świecie i jest lepiej. :)

ale po porodzie biorę się za siebie! :)
 
reklama
Dziewczyny, czy Wasze dzieciątka też na tyle boleśnie skakały Wam w macicy, że musiałyście zmieniac pozycje?? Zuzia skacze mi na pęcherzu moczowym i to dosyc boleśnie, najczęściej jak leżę i wtedy przekręcam się na drugi bok... Że jej się chce tak mocno... Kiedy dzidziulek przekręca się głową w dół??
 
oj december wswpółczuję... :/ trochę mnie zmatwiłaś bo jak idę na miasto i już wracam to mnie strasznie kłuje w podbrzusze :/

Ainhoa lekarz przeważnie czeka do 36tc aż się dziecko przekręci, może to być w 25tc , 30, 35, a czasem nawet przed porodem.
U mnie w 25tc była miednicowo a w 29t2d już główkowo
 
_marta_89 mam dokladnie takie samo postanowienie i rowniez 20 kg na plusie sprzed ciazy. ale mam nadzieje troche sie za Tolą nabiegać ;) trzymam i za Ciebie kciuki, trzeba będzie założyć nowy wątek - ODCIĄŻENIE PO CIĄŻY ;)
december, trzymaj się ciepło, dawaj znaki co Ci gin powiedział, niczym się staraj nie fatygować, a jak na lubego krzyczeć musisz to krzycz :)
 
_marta_89 mam dokladnie takie samo postanowienie i rowniez 20 kg na plusie sprzed ciazy. ale mam nadzieje troche sie za Tolą nabiegać ;) trzymam i za Ciebie kciuki, trzeba będzie założyć nowy wątek - ODCIĄŻENIE PO CIĄŻY ;)
december, trzymaj się ciepło, dawaj znaki co Ci gin powiedział, niczym się staraj nie fatygować, a jak na lubego krzyczeć musisz to krzycz :)

weronka fajny pomysł :) chyba na rolki zacznę oszczędzać :D
Ainhoa ja niestety tego nie wiem jeszcze ale wydaje mi się że dziecko przekręca się główką pod koniec ciąży znaczy koło 30 tygodnia (mama mi kiedyś mówiła) ale każda ciąża i dziecko jest inne. u mojej znajomej od 7 miesiąca dziecko główką w dół.
 
Ja mam jakieś spokojne dzieciątko, nigdy nie walnęło mnie tak żeby zabolało. Czasem tylko łupnie mnie z nienacka że podskoczę do góry, ale bardziej ze zdziwienia (przechodzi tak jakby prąd:) )
Oj taki wątek przydałby się... ja się piszę:)
 
december - czekamy na newsy w poniedziałek :) i trzymamy za Was mocno kciuki - wszystko będzie na bank ok.

co do główkowego ułożenia to już dobrze nie pamiętam jak to było ale myślę, ze coś około 27-30 tyg.

Ja w pierwszej ciąży dostawałam od synusia mega mocne kuksańce w zebra - jak ja tego nie lubiłam. Siedzisz sobie spokojnie w ciszy np. w kolejce u lekarza a tu nagle podskakujesz az z bólu jakbyś miała tiki - śmiesznie to musiało wyglądać.

Słyszałyście o wróżeniu ilości i płci dzieci z obrączki ? Nie wiem jak Wy ale ja w to wierze bo w całej mojej rodzinie się sprawdza i u mnie też. Teraz tym bardziej się w tym przekonałam. Zawsze wychodziło mi : chłopiec, dziewczynka taka delikatna a potem chłopak.

Teraz mi się przypomniało o tej wróżbie i stwierdziłąm, ze zrobie sobie po poronieniu sprawdzic jak to teraz wyjdzie. nie wiem na czym to polega ale to działa i wiecie co - miałam dobre przeczucie - to była dziewczynka, która niestety nie jest mi dana =)

Teraz wychodzi mi tylko chłopak i chłopak. Możecie się nabijać ze mnie ale to taka niby zabawa która na serio się sprawdza.
 
december - czekamy na newsy w poniedziałek :) i trzymamy za Was mocno kciuki - wszystko będzie na bank ok.

co do główkowego ułożenia to już dobrze nie pamiętam jak to było ale myślę, ze coś około 27-30 tyg.

Ja w pierwszej ciąży dostawałam od synusia mega mocne kuksańce w zebra - jak ja tego nie lubiłam. Siedzisz sobie spokojnie w ciszy np. w kolejce u lekarza a tu nagle podskakujesz az z bólu jakbyś miała tiki - śmiesznie to musiało wyglądać.

Słyszałyście o wróżeniu ilości i płci dzieci z obrączki ? Nie wiem jak Wy ale ja w to wierze bo w całej mojej rodzinie się sprawdza i u mnie też. Teraz tym bardziej się w tym przekonałam. Zawsze wychodziło mi : chłopiec, dziewczynka taka delikatna a potem chłopak.

Teraz mi się przypomniało o tej wróżbie i stwierdziłąm, ze zrobie sobie po poronieniu sprawdzic jak to teraz wyjdzie. nie wiem na czym to polega ale to działa i wiecie co - miałam dobre przeczucie - to była dziewczynka, która niestety nie jest mi dana =)

Teraz wychodzi mi tylko chłopak i chłopak. Możecie się nabijać ze mnie ale to taka niby zabawa która na serio się sprawdza.
ja też ją robiłam, wychodziła dziewczynka, no i jest dziewczynka ;)
 
też robiłam tę wróżbę, wychodziło chłopak, dziewczyna i tak jest :)

Co do skakania w brzuchu - Szymek był delikatny, Monika teraz daje czadu - też czasem aż podskoczę i syknę z bólu... A jak dziecko jest głową w dół, to też potrafi rączkami boksować pęcherz, więc nie licz na jakąś dużą ulgę na pęcherzy, głową też potrafi w pęcherz mocno walnąć ;) Monika jest głową w dół od ok 25 tc, Szymek już na połówkowym był głową w dół.
 
Ostatnia edycja:
reklama
Witam dziewczynki:-) u mnie nastroj nieciekawy dopiero dwa tyg lezenia a juz mam dosc a gdzie tam jeszcze ok16 tyg:baffled:.nerwowa jak diabli jestem wszyscy mi na nerwy działaja:no:.Brzusio mi tak wywaliło ze szok i o to tez sie martwie staram sie ograniczac z jedzeniem ale zero ruchu i waga pewnie poszybuje w gore :dry:.Choc moj m mowi ze mam sie nie przejmowac bo jak brzusio rosnie to i dzidz a wrazie czego to lepiej zeby jak najwiekszy był.Wczoraj powyłam sobie w poduche , we wtorek ide na wizyte zobaczymy jak dzidz i jak waga:sorry2:,ale kopie juz coraz mocniej czasami mam wrazenie ze po pechezu mnie kopie:szok:.Co do odwrucenia dzidzi to czasami na kilka dni przed porodem sie obraca dopiero.

Pozdrawiam i miłego dzionka zycze:-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry