Mój mały dał.mi dziś popalić. Przez 5 h się albo darł,albo wyciamkal 20ml mleka,albo kupa,albo się prezyl i robił czerwony. Najchętniej by był na rękach. Chętnie go noszę i.przytulam bo w tym szpitalu na pewno mu brak ciepła i miłości. Ale dziś już miałam dość i razem z nim płakałam. Dobrze ze był mąż który jest mega opanowany i jakoś daliśmy rade go uspac. <br />
<br />
Jutro Aleks kończy 2 tyg  <br />
Dostał swój pierwszy prezent  uwielbia się do niego tulic i patrzeć