Witam. Może mi poradzicie. Zrobiłam wczoraj test owulacyjny (był to wg mojego kalendarzyka 10 dc dodatkowo dodam, ze widzialam u siebie śluz płodny) i wyszedł negatywny ( druga kreska bledsza). Dzisiaj zrobiłam kolejny test - śluzu już niestety nie zaobserwowała i mam wrażenie że kreska jest ciemniejsza. Jak myślicie, czy jest możliwość aby jajeczko się uwolniło, mimo braku śluzu płodnego i czy mogę jeszcze spodziewać się owulacji?