karola7
Fanka BB :)
Ostatnio okazało się mój mały ma paciorkowca w gardle. Lekarka zastsowała leczenie antybiotykiem. Przez 5 dni co 3 tygodnie i tak przez pół raku. Jak usłyszała o tym larybgolog to się zdziwiła i powiedziała, że tak już od dawna się nie leczy paciorkowca, ale że nie będzie się wtrącać. Dziewczyny a czy któraś z was miała doczynienia z tym paskudztwem?