reklama

Paciorkowiec

karola7

Fanka BB :)
Ostatnio okazało się mój mały ma paciorkowca w gardle. Lekarka zastsowała leczenie antybiotykiem. Przez 5 dni co 3 tygodnie i tak przez pół raku. Jak usłyszała o tym larybgolog to się zdziwiła i powiedziała, że tak już od dawna się nie leczy paciorkowca, ale że nie będzie się wtrącać. Dziewczyny a czy któraś z was miała doczynienia z tym paskudztwem?
 
reklama
Co do objawów to mały cały tamten rok przechorował - poszedl do przedszkola, więc myslałam, że to to. Ale po jakiś 7 miesiącach leczenie lekarka kazała zrobić wymaz i sie okazało. teraz konczymy juz kuracje - jeszcze tylko 2 dawki antybiotyku i zobaczymy. No ale mam wrażenie, że jest lepiej. we wrzesniu tylko lekka infekcja i tyle.
 
Wprawdzie mialam paciorkowca zupelnie niedawno, ale jestem zmuszona zabrac glos w innej sprawie...

Bardzo prosze osoby, ktore chca odpowiedziec, aby kliknely na przycisk ODPOWIEDZ, a nie ZGLOS DO MODERATORA!

Zdarza sie to niestety coraz czesciej i duzo ciekawych wypowiedzi nigdy sie nie pojawia na forum.

Prosze wiec jeszcze raz - zwracajcie uwage na to, gdzie klikacie.

Pozdrawiam, magda
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry