Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
Wczoraj w szpitalu widziałam jak kilka osób wychodziło z maluszkami....faceci dwa albo trzy kursy robili do samochodu zanim wszystko zapakowali śmiesznie to wyglądało, ale co zrobić jak wszystko trzeba mieć
nie Di4n4, nie za późno...po prostu każda z Nas inaczej czuje i niektórym jest potrzebny spokojny sen dużo dużo wcześniej, a niektóre, tak jak ja muszą być przygotowane wcześniej, bo dzidziuś może chcieć się przywitać w każdej chwili....nie stresuj się tym i zrób to wtedy, gdy będziesz czuła potrzebę :-)
Norge to super że tak o was cięzarówki dbają. Ja bym bardzo chcaiłą żeby i u nas tak było. Bo tak naprawde to macie spokój i nie boicie się że was akcja złapie gdzieś a wy torby nie bedziecie miały przy sobie. czy czegoś tam nie będzie. Bo wszystko macie zapewnione.
Jak lezałam z Bartkiem a leżałam przez całą wielkanoc to z personelu była tylko jedna osoba w nocy która musiała zrobić wszystko(normalnie sa 3)i często sie zdarzało że którejś sie konczyly podpaski czy cos a ligniny tez już nie było na korytarzu)czesto sie kończyła) i biedne musiały chodzic pukac i prosic o pożyczenie. NIe mowiac już nic o tych (w tym mnie) które dokarmiały mieszanką maluchy i muisały po mleczko chodzić do pokoju pielegniarek, i pod tym pokojem stać i czekac nierzadko z malcem na rękach. horror normalnie. Teraz ze wzgledu na personel i znajomości teściowej będe w tym samym szpitalu(chyba ze miejsc nie będzie)ale teraz przygotowuje butelki smoki ewentualny czajnik wode i mleko jakie zaleci neonatolog(kupi mąż) żebym mogła sama robić i sie nikogo o nic nie prosić.
ale się rozpisałam..
Di4n4 Ullana swietnie to opisała.
Ja dopiero wyprałam torbe i robie liste rzeczy i teraz będe kupowac po trochu i wrzucac do torby.
Ja narazie powoli gromadze potrzebne rzeczy a spakuje jak już wszystko będe miała. Zwłaszcza że wszyscy mi wróżą wcześniejszy poród i sama nie czuje się już najlepiej