Oj..Isia..to ja mam pomysl

Zrobmy sobie prywatny watek pogaduchowy pt Isia i Mihir-plackiem lezace
Oj..Kobiety..az tak nieciekawe watki ze nie warto pisac?
To wam opowiem cos az z krzesel spadniecie

Kilka tygodni temu..poronilam..przynajmniej tak sadzilam..i lekarz tez oczywiscie..zabiegu nie bylo..bo ponoc to nie bylo potrzebne..
w tym czasie zmarl moj Tata...
zostawil mnie maz, wczesniej zdradzajac..
i..
dzis..a raczej wczoraj juz..w koncu noc mamy..
poszlam do gina..rutynowe badania..
a on z tekstem..
ze widzi ciaze

Bylam w takim szoku ze do 20 sie nie odzywalam do nikogo..Ani do Kotow

ani do brata..
poza tym.. nie wiem co myslec..
Jestem szczesliwa..nie mam pojecia czy mowic facetowi ktorego znienawidzilam ostatnio..o tym ze ciaza jest..nie chce chyba..ale nie moge myslec tylko o sobie..
w ogole..sprawe traktuje jak cud..osobisty cud

I jak nie napiszecie mi nic po tym

To udusze

Tak czy inaczej..ja swietuje..i wprowadzam nowy watek..zdjecia brzuszkow

A co

Ja nie widzialam..dopiero sie skapnelam

ze moj jest zaokraglony

A wlasnie..wie ktoras z was cos o tylozgieciu macicy?
W kazdym razie..jestemszczesliwa..i dopadla mnie bezsennosc
