GOŚCIE NA NOC !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! ja sobie tego nie wyobrażam, raz na tydzień to lubię jak dobry znajomy wpadnie z wizytą, pod warunkiem, że wyjdzie przed godz. 22. Pola też zauważyłam, że wszystkie tematy sprowadzają mi się do jednego, mimowolnie. Może właśnie dlatego chciałabym pogadać z kimś o czymś innym, choćby pośmiać sie z najnowszych dowcipów. Przez to ciągłe czytanie o ciąży, porodzie i dzidziusiu miałam ostatnio przesyt. Postanowiłam odpocząć od netu i książek, uwaliłam sie przed tv, a tam ............... to samo. Przedziwnym zrządzeniem losu w dwóch serialach porody, jeszcze gdzie indziej dyskusja o trudach macierzyństwa. O dziwo rozbawiła mnie ta sytuacja, potem jeszcze długo śmialiśmy się z tego zbiegu okoliczności.