reklama

Paplanina

  • Starter tematu Starter tematu Mihir
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
Pola ale to jest tzw. szczepionka uodparniajaca a nie na jakias konkretna chorbe tak mi wyszlo jak zerklam w net? ale fakt ze lepiej nie wiem ze jak kobieta karmi to zlaecaja dopiero ok 4-6m-ca wiec lepiej sasmarkac sie niz dac jakies swinstewko maluszkowi odrazu na strcie
wiecie ja dzis mialam zygobandzi po herbacie chyba jestem juz slaba rece mi tak puchana ze az mam zdretwiale palce :baffled: ide poumierac do kibelka papa
 
reklama
dorota ja jeszcze tez nie gotowa zero pakunku :zawstydzona/y: co do szczepienia podczas karmienia to chyba jednak odradzaja a jak w razie czego sie rozlozysz na przeziebienie pola to maluch dostanie przeciwciala od ciebie z cyca wiem ze przeciwskazaniem jest jedynie goraczka wtedy nie mozna karmic
lucyann ja wczoraj to samo powitanie z kibelkiem rano dzisiaj mnie zemdlilo ale nie poscilam pawia :-p moze maly przyciska zoladek :-p
 
Jestem przeciwniczką szczepionek, zgodzę się jedynie na te przeciw zółtaczce i gruźlicy. żółta to wiadomo, że jest już wszędzie, a gruźlica też sie panoszy tylko jakoś mało sie o tym mówi. dziewczyny pracując w pomocy społecznej miałam okazje sie przekonać ile osób choruje, wielu wogóle nie jest zdiagnozowanych latami, niektórzy mimo diagnozy nie podejują leczenia, albo co gorsza przerywają je, co powoduje mutowanie choroby i powstają szczepy odporne na leczenie. Polska jest szczególnie narażona na to paskudztwo, bo graniczy z krajami byłego zsrr, a tam mają epidemię gruźlicy wielolekoodpornej (oglądałam program na discovery).
 
Ja do konca nie wiem co z tymi szczepionkami robic. Raz jestem za a raz przeciw. WZW i gruzlice na pewno zaszczepie. Reszta? Jest tyle publikacji na ten temat i rozklada sie po rowno. Jedni zachwalaja, inni odradzaja. Można zgłupieć.
 
Ja z kolei czytalam, ze najlepiej poprostu uzywac ten sam plyn, ktory używałaś do tej pory. A nóz jak zmienisz cos Ci nie podpasuje, dostaniesz jakiegos uczulenia. Lepiej nie przekombinować. Ja akurat stosuje dwa na przemian i obydwa lubię Carefree i Ziaja.
 
reklama
Patija co do płynów to ci nic nie poradzę ale wszystkie znajome które niedawno rodziły poradziły mi szare mydło.Wiem ,że brzmi to jak średniowiecze ale krocze po nim ładnie sie goi i podobno tak nie boli bo się ładnie wysusza,a ponieważ nie jest drogie myslę że warto mieć ze sobą.Tak na wszelki wypadek...
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry