reklama

parens rzeszów

reklama
jup jeżdżę do PF i chodzę tez u siebie na miejscu, na pobyt w szpitalu nie narzekam, ale w domu to jednak w domu. Człowiek nasłuchał się o ludzkich tragediach że później spać w nocy nie mogłam, ale było minęło i oby do porodu już był spokój,
 
Ostatnia edycja:
Anula ja tylko PF.Trochę żałuję, że nie zaczęłam tez chodzić na miejscu, bo jak przyszło co do czego to wylądowałam najbliżej.
Ja jakoś ciężko znosze szpital ,tak jak piszesz duzo smutnych historii. No i łóżko niewygodne itp ;)
Każdy dzien w domu mnie cieszy,bo może byc różnie, ..
 
jup a jak u ciebie ? Uspokoiło się już, czy szyjka nadal się skraca. Ja w sumie do PF jeżdżę raz na dwa m-ące a mój gin stacjonarny jest bardzo opiekuńczy, fakt to jego pierwsza ciąża po ivf ale mówił że on bardziej zwraca uwagę na to że bardzo długo się staraliśmy. w sumie to też się bałam że jak wybiorę lekarza z Rzeszowa to w razie "w" daleko będzie jechać a mój m nie zawsze jest osiągalny. Mniejmy nadzieje że te nasze maluchy już nas straszyć nie będą ;-)
 
Anula na ostatniej wizycie szyjka byla na szczęście taka jak poprzednio,wiec nadal cały czas muszę leżeć ale w domku.Maluchy coraz cięższe wiec muszę brac pod uwagę mniej optymistyczna wersję ,moja szyjka nie ma lekko ;)
Mądrze zrobiłaś ,że masz lekarza na miejscu!
Oby juz było dobrze do porodu :*
 
Hej :-)
Anula to odpoczywaj i się nie przeciążaj. Dbajcie o siebie dziewczynki bo od Was zależą maleństwa :-)
A na spotkanie dotarłam ja i Rea :-) króciutko bo mój m już po godzinie dzwonił hihi ale pogadałyśmy sobie i dla mnie pierwsze takie towarzyskie wyjście od porodu więc aż miło :-D
Pozdrawiam Was serdecznie trzymajcie się cieplutko bo właśnie przeszła zamieć śnieżna i witam nowe "towarzyszki":-D
 
Anula 86 do Magonia w PF sie umówiłam.... moja pierwsza wizyta tam bedzie zobaczymy co zaproponuje :) na wszystko sie zgodzę żeby w koncu sie nam udało:))) mam nadzieje ze przyczyna to tylko ta prolaktyna... oby:)

Goyah :) dziękuje:):* :-)
Fajnie jest z kims pogadać :))
 
Ostatnia edycja:
\cześć Dziewczynki!
Przepraszam, że nie odpisałam odnośnie spotkania, bo bardzo chciałam na nim być, ale zepsuł nam się laptop w tamtym tygodniu i nie miałam dostępu do internetu, musieliśmy kupić nowy bo dysk padł i dopiero dzisiaj weszłam, ale widzę, że spotkanie się odbyło...szkoda, może następnym razem mi się w końcu uda...

Kaiina witaj :)
 
reklama
Witaj joasik2!
Witajcie dziewczyny!
Skończyłam antybiotyk, zostały mi jeszcze globulki z antybiotykiem i za tydzień do kontroli. :)
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry