• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

parens rzeszów

joasik wielkie gratulacje, bardzo sie ciesze ze juz po, jak bedziesz miala chwile czasu to zdaj relacje z porodu, gdzie rodzilas, ile mala wazy dl,
a jak nasze staraczki ? Kochane nie odzywacie sie to pewnie nic sie nie dzieje.
madziulki wy dalej oczekujecie @ ?
czerwona oliwko a jak u ciebie ?
nuna ?
a o tych co nie pamietam to przepraszam
 
reklama
Joasik wielkie gratulacje:))))) jak narazie to jedyna Dziewczynka na forum:) reszta z tego, co kojarzę to będzie mieć same Chłopaki:) Pozdrowienia dla Wszystkich oczekujących mamusiek:) a za starające się wielkie kciuki, żebyśmy też kiedyś mogły dołączyć do grona forumowych mam.
 
Joasik, do tych wszystkich gratulacji przyjmij proszę również i moje!!!!!:-) Jak znajdziesz chwilkę, to napisz coś więcej.

Anikola, a co U ciebie? U mnie tez będzie dziewczynka:-D ale rzeczywiście ostatnio rodzi się więcej chłopców:tak:

Goyah, super ze tak dobrze się czujesz, iż możesz pracować. Jeśli praca nie jest stresująca i ciężka,a ciąża przebiega prawidłowo, to można nawet do końca chodzić.Moja koleżanka też chodziła prawie do porodu,

Co u mnie? niestety dopiero wczoraj po ponad tygodniowym pobycie w szpitalu wróciłam do domu Krwawienie. Po prostu koszmar, ale teraz na szczęście wszystko ustało- muszę się oszczędzać, lezeć,
 
sisi a wiadomo co było powodem krwawienia ? dobrze że już jesteście w domu, a długo byłaś na oddziale ? Współczuje ci bo wiem co przechodziłaś, w sumie ja na początku miałam przeboje, ale dr nie chciał mnie kłaść w szpitalu mówił że jak nie ma obfitych plamień/krwawień to najlepiej przesiedzieć w domu- no ale u ciebie pewnie było inaczej. Trzymaj się
 
Anula, w szpitalu byłam przez 8 dni Nagle w nocy obudziłąm się z obfitym krwawieniem i przestrachem w oczach. Wiem, ze mam tzw. łożysko nisko schodzące, nie przodujące, więc wiedziałam, że może się tak stać Najgorsze przy takim łożysku jest to, że może się odklejać Na szczęście w badaniu wyszło, że nic takiego się nie dzieje i z Dzieciątkiem też w porządku Teraz jestem w domu i odliczam kolejne dni, kolejnego tygodnia Boje się, że może się powtórzyć, a Niunia jeszcze nie jest gotowa na przyjście na świat, chociaż waży już 1569g, ale to jeszcze nie jej czas:-)

Teraz u Ciebie już wszystko w porządku, czy zdarza się jeszcze krwawienie?
 
sisi co za historia, oby już się nie powtórzyła, ostatnie plamienie miałam w 11 tyg. a krew chyba w 9tyg, nie pamiętam dokładnie. W każdym bądź razie biore nadal lutke 2*100 i dr mówił że ze względu na moje "przeboje" to tak szybko nie odstawie, na szczęście znalazłam gina na nfz i przepisuje mi luteine ze zniżka za op płacę 3,70, clexane też mam ze zniżką- więc nie wychodzą już kolosalne rachunki.
Dziewczyny a do kiedy brałyście clexane- mi się wydaje że mój dr boi się odstawienia, chyba że moje jajniki nie doszły do siebie i dlatego karze brać- no nie wiem
 
Anula, też mam taką nadzieję, że wszystko już będzie ok:-) Dobrze, że nie musisz płacić za te luteinę, ja płaciłam całość, a dość długo ją miałam zapisywaną Niestety już nie pamiętam do kiedy miałam clexane, ale pamiętam że chwilę te zastrzyki przyjmowałam, a później lekarz mi przepisał zamiennie inne przeciwzakrzepowe doustne Acard, które zażywałam dosyć długo-chyba do połowy 2 trymestru
 
Ostatnia edycja:
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry